truskawa ja daję Matiemu od tygodnia marchewkę ze słoiczka podgrzaną lekko, oraz od wczoraj kleik ryżowy na mleku modyfikowanym. Atrakcja taka ma miejsce raz dziennie;-) On bierze do bużki tak z ćwierć łyżeczki i się pół godziny delektuje
czasem zje w sumie ze 2 pełne łyżeczki od herbaty to max, potem już nie chce. A to za radą pani doktor bo kupki rzadziutkie i popuszcza (synuś na cycku jest). Lekarka radziła też dokarmianie modyfikowanym 1-2 razy dziennie ale smoczek/butelka=płacz u mojego dziecka więc odpada..
czasem zje w sumie ze 2 pełne łyżeczki od herbaty to max, potem już nie chce. A to za radą pani doktor bo kupki rzadziutkie i popuszcza (synuś na cycku jest). Lekarka radziła też dokarmianie modyfikowanym 1-2 razy dziennie ale smoczek/butelka=płacz u mojego dziecka więc odpada..
) czy jest choć minimalna szansa że się sama rozwiąże? kurde nigdy nie miałam doczynienia z chustą, ani też nikogo nie znam kto by jej używał... czy spokojnie zawiąże ją sobie sama?

... budyn..
ale cóż, nie potrafię udawać że nic się nie stało