reklama

Mamy majowe 2009

Barmanka
Chodzi o to, że sukieneczka jest luźnawa, ale ok, mogłaby być, a czapeczka po prostu spada jej na nos, i buciki są ciut za duże. No pewnie bierze się to też stąd, że dzieci mają różne główki i stópki i wychodzi na to że Lilia ma malutkie obie trzy :dry: Jak zmierzyliśmy czapeczkę z kompletu 56 u tego gościa okazał się idealna (i jak ślicznie Liliance w tym było) Ta z rozmiaru 56 jest na główkę o obwodzie 38, a ta z rozmiaru 62 na obwód 40. Mierzyliśmy Liliance główkę i 40 jak nic, a czapeczka za duża :-(

A jeśli chodzi o rozmiar ubranek Lilii, sama wiesz jak to jest. Nie mamy za dużo rzeczy w tej "klasycznej" rozmiarówce, bo kupujemy akurat w tych sklepach gdzie są przedziały: 0-3 m-ce, 3-6 m-cy, ale mamy kilka ubranek w rozmiarach 56, 62, 68 i potrafi być tak, że jedno 68 będzie takie jak inne 62. Także jedno wielkie burdello. Jeśli chodzi o jakieś sukieneczki, bluzeczki (np z h&m czy ze smyka) to przeważnie ma 62, chociaż niektóre są już na styk ... ale są i takie za duże :baffled:

A jeśli chodzi o sam sklep - to bomba. Ubranko w realu wygląda jeszcze lepiej niż na zdjęciach w katalogu. No jest piękne, to fakt.
I jeszcze udało mi się (przez przypadek), że koronka w zamawianej na allegro szatce jest identyczna jak ta w zamawianej w Józefince świecy :happy2:

89 pln za takie warunki imprezy to naprawdę super. I jeszcze w tym ciasta i kawa/herbata ... naprawdę dobra opcja.
U nas było tak, że pan przyniósł cennik i wszystko sumował. Nie było na osobę. I tak na przykład ryba po grecku. Porcja kosztuje 10 pln, pan powiedział że na taką ilość osób trzeba zrobić 12 porcji podzielonych na mniejsze. Czyli 120 pln za rybę. Jajko faszerowane - 2 pln, 20 jajek = 40 pln, wędliny 100g =12 pln. Trzeba 1,3 kg więc wychodzi 156. Sałatka też nie za salaterkę tylko na porcje (mimo że pakowana w rezultacie do michy). Dania ciepłe też jak w restauracji. Wzięliśmy 3 dania (obiad też z dwóch) i kosztują one w granicach 25-40 pln. Także jak by nie liczyć zawsze wyjdzie to mniej korzystnie niż przy liczeniu od osoby :-(

Nie dziwię Ci się barmanko, że masz zachcianki jak w ciąży. W końcu jesteś na diecie i musisz się ograniczać. I nawet nie chodzi tu o to że masz na coś smaka (choć to również), ale Twojemu organizmowi może czegoś tam brakować. Wiem coś o tym, miałam w ciąży dietę cukrzycową :sorry:

Tsarina
Świetna historia z tym zakładem.
Ale jak przeczytałam Twoje wczorajsze zamiary stwierdziłam że żaden zakład bukmacherski by tego pojedynku nie wziął na tablicę, Mąż był z góry skazany na porażkę. A tak swoją drogą - szacunek za chęci. Prygotować taaaaki obiadek to nic łatwego. Jeszcze z małym dzieckiem. Ja to w kółko jakieś kluchy, sosy na 3 dni, zupy na 4 itp :sorry:
 
reklama
Malinka, Roxy dziękuję:-D to fotki jeszcze z czasu ciąży, ale to bardzo szczęśliwy dla mnie okres, wręcz nie mogę się doczekać następnej i drugiego takiego skarba jak ten słodziak który teraz złapał poranną drzemkę!

Moniq ja też kombinuję z obiadami jak się da, wogóle się z tym ledwo wyrabiam, jeszcze dziś trzy koleżanki przyjdą żeby im tipsy założyć (bo ja kosmetyczka jestem na macierzyńskim) i przyjaciółka na kawę bo zjechała a mieszka kawałek drogi stąd i już od tygodnia przekładam to spotkanie... i nie wiem chyba pierożki jakieś kupię skropię smalczykiem ze skwarkami, surówencja do tego i będzie git:-)

A tak wogóle to miłego dnia Mamusie!:tak:
 
Słuchajcie z tymi ubrankami do chrztu to jakas paranoja.Sama się zastanawialam skąd oni miary biorą.Kupilismy Tomkowi komplecik-koszula, kamizelka i spodenki. Koszula na styk( Jakby chrzciny byly tydzień pożniej to by byla za mala).kamizelka w porzo ale spodnie tragedia.Spodnie dla wielkoluda.Kobita w sklepie doznała szoku jak je zobaczyla.Przejrzałam wszystkie komplety w każdym sklepie i wszystkie maja takie wielkie spodnie.Więc musieliśmy je skrócic i zwęzić i w końcu jest ok. Dobrze ,że nie zamawialam nic na allegro bo bym sie nieżle wkurzyła jakby trzeba bylo kila razy wymieniać.

Mamuski dziewczynek przy chrzcinach mają pole do popisu z ubrankami.Piękne sa te sukienusie i dodatki do nich.Trochę mi się żal zrobiło ,ze ja nie mogę tak pocudować z ubiorem.Tomuś ubrany w ubranko wygląda smiesznie -taki maly zgred w kantach. Mikołajek odswiętnie pod krawatem doprowadził nas do wybuchu smiechu.Ciekawe jak będzie wyglądal po mszy /jak już wyczysci podłogi w kościele.

Ja też sie zastanawialam gdzie jest POWSINOGA . SLONKO tez gdzies wsiąkła -pewnie testuje z mężulkiem swoje nowe autko.
 
Ostatnia edycja:
Hehe pamietam jak ja mojego Kamilka ubrałam w garniturek do chrztu hehe wyglądał strasznie śmiesznie bo wszystko duże niestety był maleńki i cięzko było kupić coś mniejszego a e ubranka są w ogóle nie praktyczne
 
dzień doberek:-)

jeśli chodzi o ubranko to ja nie kupuję dla Kasi typowej sukieneczki do chrztu...pytałam w sklepie i ma babka poprzywozić białe sukieneczki z coccodrillo..uwielbiam ciuszki z tej firmy....a patrzę też na to żeby było jej wygodnie..wydaje mi się że te ,,kreacje" nie należą do najwygodniejszych...do tego kapelusik...bolerko ...bo buciki już zamówiłam te co Jola:-) ciekawe jak długo będę na nie czekać ..bo wiadomo jak to z nasza pocztą bywa..a kuriera nie było możliwości zamówić:dry:
wczoraj znowu pokłóciliśmy się z mężem a już było tak dobrze...ehh normalnie szkoda gadać...
 
Buciki rzeczywiscie sa słodkie i jak kiedys w naszej rodzinie zagosci dziewczynka to jej takie kupie.Chociaż w najbliższym czasie nie zapowiada sie na noworodka. U mnie kolejna ciąż zabroniona a i w sumie mam już dwoje dzieciaczkow.Siostra ma jedna dziewczynkę ale więcej dziec nie planują -chyba,ze sie cos przytrafi.Brat powiedział,że on to sę ożeni jak będze mał trzydziesci lat bo wtedy juz będzie mądrzejszy.Stwierdził,ze już sie napatrzył na rozwody tych co sie pobrali za młodu -moze ma i racje.U męza w rodzinie to same sknerusy to niech sobie kupią sami.
 
Dzien doberek mamuski:-)ale sliczne te Wasze ciuszki do chrztu,szkoda ze my juz po:-(Ale u nas dzisiaj leje,pewnie nici ze spacerku,bedziemy sie kisic w domku z malym zarloczkiem:-)milego dzionka zyczymy:-)
 
reklama
Witam ...u nas dzis piekna pogoda...nareszcie....
Nina ...u mnie buciki przyszly w przeciagu tzech dni tzn. w poniedzialek pani wyslala a w srode juz byly...:tak:

Tsarina...sukienusia super i cena tez...no i fajnie ze masz kogos kto moze ci wyczarowac takie cudenka na szydelku i nie bedziesz miala problaemu z rozmiarem tak jak Moniqsan.

Moniqsan a czy mozesz mi powiedziec ktore ubranko kupilas.....bo ja wybralam model Kwiatuszek
ubranka do chrztu dla dziewczynek - Ubranko do chrztu Biały Kwiatuszek
Ja jak dzwonilam do sklepu to pan wydawal sie mily, ale na pytanie ile musze czekac na ubranko to powiedzial ze do 2 tygodni co ja na to ze w takim razie to nie zdarze bo mu bedziemy w Polsce 28 wiec moge do niego przyjechac 29 a 6 wrzesnia jest chrzest. Jak mu to wyjasnilam to powiedzial ze bedzie ono zrobione do 5 dni......wiec juz sama nie wiem bo nie chce ryzykowac.

Dziewczynki a moje panienki dzis skonczyly 4 miesiace ....oto pare foteczek....a i foteczka w moim nowym nosidelku......
 

Załączniki

  • DSC01500.jpg
    DSC01500.jpg
    23,1 KB · Wyświetleń: 79
  • DSC01396.JPG
    DSC01396.JPG
    47,2 KB · Wyświetleń: 79
  • DSC01492.jpg
    DSC01492.jpg
    23,2 KB · Wyświetleń: 84

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry