reklama

Mamy majowe 2009

tsarina gratulejszyn dla ciebie !!!!! :-D:-D

i też liczę na browarka :-p
aaa i super że ziarniaka nie ma już z wami :-D babcia już ci nie będzie mówiła że to przez to nóżki małej zginałaś :-p:cool2:

malinka tym maffinem z mlekiem to pojechałaś po całości :cool::cool: żeby takie rzeczy pisać komuś kto jest na diecie bez mlecznej :-( a żebyś ty małpo przebrzydła sraczki po tym dostała :-p:-p:-p
 
reklama
dziewczyny! Zapraszam!
 

Załączniki

  • kega1.jpg
    kega1.jpg
    46,1 KB · Wyświetleń: 50
  • piwko.gif
    piwko.gif
    34,1 KB · Wyświetleń: 49
  • 109072_inmsg.jpg
    109072_inmsg.jpg
    38,1 KB · Wyświetleń: 43
  • usmiechniete-piwo-328-OBRAZKY.PL.jpg
    usmiechniete-piwo-328-OBRAZKY.PL.jpg
    8,5 KB · Wyświetleń: 49
rety co tu taka ciiiiszaaa????
powsinoga też zniknęła....
i inne też se w kulki lecą :-p

hehe :-D:-D:-D Rozumiem że nie może chodzić o nikogo innego :cool2::-)

Jezdem jezdem.
Uśpiłam dziecię, mąż poszedł po piwko a ja próbuję się uporać z Waszą weną :oo:
Ciekawe, że jak jestem codziennie to jakoś tak spokojniej na forum :confused:

My wróciliśmy dziś z Radomia od rodzinki. Z Trójmiasta wracaliśmy w niedzielę w nocy (wyjechaliśmy o 12 z niedzieli na poniedziałek) - nie polecam. Na drogę wyruszyły chyba wszystkie tiry świata :wściekła/y:
Zahaczyliśmy po drodze o Wawę zostawiając kota i dalej do Radomia. Musieliśmy pozałatwiać wszystki chrzcielne sprawy - księdza, restaurację, pozapraszać rodzinę i jeszcze brać dla chrzestnej zaświadczenie z jej kościoła (bo ona zaganiana, za 1,5 tyg wychodzi za mąż).
No i wyobraźcie sobie, że u nas w kościele nie ma "co łaska", tylko jest od razu z grubej rury, bez krępacji - 150 pln ( z przyimkiem "średnio", czyli że więcej wskazane) :wściekła/y::crazy:
Natomiast w restauracji wyszło nam na 21 osób 2000 z groszami i doliczana będzie jeszcze kawa/herbata i napoje nad stan :unsure: Oczywiście do tego dochodzi koszt alkoholu (jakieś winko itp) no i ciasta - tort i kilka placków :unsure: Ehhh

Dziś przyszła nam też szatka - przecudowna :tak: Zamówiłam na allegro, z haftowaną datą, imieniem, ornamentem, do wyboru koronka, kolory, czcionki. Naprawdę wygląda prześlicznie. Za 19 pln byłam bardzo mile zaskoczona :tak:

Przyszło nam też ubranko. Zamawialiśmy w Józefince. Okazało się za duże :-( W czapeczce Lilianka się topi i o ile sukieneczka 62 jeszcze by się do czegokolwiek nadawała tak dodatki (właśnie czapeczka i buciki) są za wielkie :huh:
Będziemy robić zamianę, tylko czy zdąrzy dojść :confused: No i stracimy podwójnie na kurierze, bo ten większy rozmiar trzeba odesłać i za przysyłkę nowego też zapłacić :hmm: No trudno

A w ogóle to nie polecam bardzo niemiłego pana ze sklepu w Warszawie (przy Górczewskiej). Miał ten model ubranka w rozmiarze 56 i nie chciał nam wymienić :frown: Jechaliśmy do niego na złamanie karku przez całą Warszawę a on tłumaczył że przecież nic na tym nie zarobi jak tylko nam wymieni :oo: Chcieliśmy mu nawet zapłacić te 30 pln za kuriera którym by jutro otrzymał z powrotem ubranko 56, łamał się, ale w ostateczności stwierdził że nie opłaca mu się. Już pomijam fakt że to jego było tak wyświechtane przymiarkami że aż wołało o pralnię :no: A my nawet nie mierzyliśmy sukienki. Nie mam w zwyczaju życzyć źle ludziom, ale przydałoby się żeby mu nikt tego ubranka nie kupił. Pani w innym sklepie powiedziała nam przez telefon, że chętnie by nam pomogła, ale nawet nie zamawia rozmiaru 56 bo się nie sprzedaje :shocked2: A ten taki ciul. Ajjj tam

Uszka czyszczę dziecinnymi patyczkami, czasami przemywam wacikiem kosmetycznym, a kanał słuchowy sam się oczyszcza i Lilianka wstaje z uszkami uwalanymi na małżowinach woskowiną, którą czyszczę właśnie patyczkiem :tak:

barmanka, malinka - fajnie że o mnie pamiętacie. Bardzo mi miło :yes:
 
:-D:-D:-Dtsarina gratuluje,nie moglo byc inaczej:tak::-D sara ladna z Ciebie mamusia:tak:mnie do tej pory udalo sie tylko wkleic zdjecia malej i to dzieki confi:-) co do reszty jeszcze nie zalapalam:zawstydzona/y: a ja wlasnie pije male piwko,a moj usiluje uspic malenstwo,hm z miernym skutkiem. Zycze wszystkim mamuskom spokojnej nocki:-)
 
barmanko he he he he bardzo Cie przepraszam ;-);-);-) ale jutro wybieram sie z Guciem i moja siostra do Olsztyna ( odemnie t oprawie 200km) i na takie wyprawy z siorka zawsze bierzemy gore jedzenia ( bo bardzo lubimy jesc) i moim zadaniem bylo zrobic babeczki i tak z 12 zostalo juz 9 :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: ale sa takie cieple i pyszne ze nie moglam wytrzymac ;-)....
a mi to tsarina teraz smaku narobila na piwko... ale juz niedlugo :tak:
 
nooo, widzę że jedna się pokazała ;-) wystarczy krzyknąć i proszę, od razu się meldują :-p

moniqsan, widze że chrzciny wielka parą się szykują :tak:
u nas na temat chrzcin nie będę się wypowiadać bo mnie mąż wk..a :cool: w końcu skończy się na tym że ja rączki umyję i żegnaj amigos! ostatnio ciocia się pyta: czemu jeszcze nie podjęliśmy decyzji co do "imprezki"? ja jej na to że ja decyzje podjęłam, tylko mężulek se w kulki leci :sorry:i na odchodne dorzuciłam że jak dla mnie chrzciny mogą się wcale nie odbyć, bo mam na wszystko wy... wywalone w kosmos :-p
co do ubranka, to chyba Jola tam też chce zamówić ciuszki. bardzo śliczne one są :tak: ale zaskoczyłaś mnie że całość jakoś do siebie nie pasuje, że niby ciuszki dobre a buciki i czapeczka jakby od innego rozmiaru, dobrze zrozumiałam?
a powiedz mi jaki rozmiar teraz nosi córeczka, czy też ile ma cm, że ubranko 62 na nią nie pasowało?
my chrzciny chcemy zrobić na tej samej sali co mieliśmy wesele. za osobę jest 89zł, a w tym obiad w dwóch dań, plus dwa gorące dania, bardzo dużo przystawek, dwie sałątki, kawa i napoje po pachy, tort i dwa ciasta, alkohol swój. tak więc cena jest korzystna :tak::-)

tsarina, a gdzie ty tak charcujesz po nocy co?? :cool2::cool2:

malinka noooo żeby było mi to ostatni raz :-p
a ja za to wczoraj gotowałam młoda kapustkę (zostało tylko dla męża na jedną porcję :zawstydzona/y:), a dziś robiłam prażochy, a że ja świeżych nie lubię - więc zaczekałam jak ostygną i odgrzałam sobie na patelni, posypałam cynamonem i cukrem..... mniam :-D a jutro nie wiem co wymyślę do żarełka... ech normalnie zachcianki mam jak baba w ciązy :szok:
 
reklama
Witam dziewczyny:) Tsarina ale ty krejzolka jestes:P Jestem dzisiaj cały dzien taka przybita jak gwóźdź do deski:/ Tak mi sie chce okropnie spac że nie wytrzymie... A noga mnie tak narywa że mam ochote żeby mi ją amputowali bo niewiem czy wiecie ale mam ja w gipsie:( Niedosżła tesciowa zabrała mojego synka do siebie az sie zdziwilam ze mi to zaproponowala jędza:/ Dobrze ze Emilek jest mały bo pewnie nie rozumi jak mnie tam obgaduje:[ Nie moge jeszcze isc spac bo musze troszeczke na jednej nodze domek ogarnac bo robilam dzisiaj nalesniki i calą kuchnia jest upaćkana... A mój chłopak śpi i dobrze ze tego nie widzi:P Synuś też sobie chrapie:) Już ma swoje godziny spania przesypia mi cała noc od kilkunastu dni... Dawniej to budzil sie 2 razy w nocy na jedzonko a teraz jak zaśnie o 9 to śpi az do 8:))))) Pozdrawiam:*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry