a mój to sika i pierdzi w wanience


jeszcze tylko kupska nie uwalił

a powiem wam że synek takie śmierdale puszcza że szok

czasem myślę że on kupę zrobił, lece na przewijak a tam sucho
któraś z mam pytała się o smoczki, mój nie ssie smoka. mam nadzieję że już mu nie będę zmuszona by u podać ;-)
mamamatysia, chusta super, a jaki masz kolorek? (ten jasny co podałaś linka?) też czytałam o niej wiele pozytywnych opinii, ale zdecydowałam się na tańszą, bo raz - nie wiem czy synek ją polubi, dwa - nie wiem czy ja dam radę ;-) więc nie chciałam ryzykowac z droższą...
ja oczywiscie też bym chciała mieć córeczkę, ale mój mąż jest "genetycznie spaprany"


same samce się u niego rodzą

ale próbować będę, a jakże. jak na razie to szantażuje go że musi mi podpisać papier mówiący o tym że jak kolejne dziecko będzie chłopak to do końca moich dni będzie płacił mi odszkodowanie

futuremom, mój Marcelek od wczoraj jest w spacerówce, ma właśnie siedzisko opuszczone tak na pi razy oko 30 stopni...