Nina27
Majowe mamy'09
hej dziewczyny
żadko tu do Was ostatnio zaglądam..a jak już to zawsze mam jakieś pytania :-)
napiszcie mi czy Wasze dzieciaczki zaciskają rączki w piąstki tak normlalnie, np przy karmieniu ..tzn bo jak sie złoszczą to pewnie tak, ale chodzi mi o sytuacje, w których dziecko jest spokojne
Bardzo proszę wypowiedzcie się na ten temat..bardzo mi zależy
Confi
moja malutka też miała katarek i też nic więcej jej nie było...ja jej wkrapiałam trzy razy dziennie po jednej kropli nasivin soft, i kupiłam jeszcze maść rozgrzewającą Pulmex Baby (smarowałam nią plecki i klatkę piersiową) jeśli mogę się wtrącić to też możesz zaopatrzyć się w takie specyfiki i znich korzystać...mnie tak poradziła moja szwagierka, która jest pielęgniarką. Wytłumaczyła mi, że u takich maleństw często głupi katarek się przeobraża w jakieś gorsze paskudztwa..i np takie rozgrzewanie pomaga żeby ten katarek się nie ,,osadzał" na piersiach.
żadko tu do Was ostatnio zaglądam..a jak już to zawsze mam jakieś pytania :-)
napiszcie mi czy Wasze dzieciaczki zaciskają rączki w piąstki tak normlalnie, np przy karmieniu ..tzn bo jak sie złoszczą to pewnie tak, ale chodzi mi o sytuacje, w których dziecko jest spokojne
Bardzo proszę wypowiedzcie się na ten temat..bardzo mi zależy
Confi
moja malutka też miała katarek i też nic więcej jej nie było...ja jej wkrapiałam trzy razy dziennie po jednej kropli nasivin soft, i kupiłam jeszcze maść rozgrzewającą Pulmex Baby (smarowałam nią plecki i klatkę piersiową) jeśli mogę się wtrącić to też możesz zaopatrzyć się w takie specyfiki i znich korzystać...mnie tak poradziła moja szwagierka, która jest pielęgniarką. Wytłumaczyła mi, że u takich maleństw często głupi katarek się przeobraża w jakieś gorsze paskudztwa..i np takie rozgrzewanie pomaga żeby ten katarek się nie ,,osadzał" na piersiach.

Nie chciałam innym dziewczynom przykrości robić że my tu sobie na gg pogawędki prywatne urządzamy 
a więc mówię głośno i dużymi literami - tak to aga namówiła mnie na karmi 

Buziaczki mgr Mamstud!!!
