reklama

Mamy majowe 2009

reklama
O...zesz ....17 stron..:eek:.nadrabiam was juz od 40 minut......no poszalalyscie....:tak:- to chyba przez ta zime w Polsce.......

A u nas dzis bylo 17 stopni i przepiekne slonko....urzadzilismy sobie z mezem dlugi spacerek a pozniej zakupki....
.
Moniqsa....robie dokladnie takie same warzywka....a czosnek ...mniam
A ja bardzo czesto robie ziemniaki z czosnkiem...tzn. cale glowki czosnku ( najpierw trzeba sciac dolna strone tak zeby bylo widac kazda czasteczke) zawijam w folie aluminiowa( robie tak paczuszke)...podlewam oliwa z oliwe i posypuje sola morska i wkladam do piekarnika na 20-30 minut w tem 180stopni. Po wyjeciu tylko sciska sie od gory i czosneczek sam wychodzi....dodaje go do zmaszowanych ziemniako..troche maselka i pysznosc......poooolecam szczegolnie z pieczona ryba...
Wogole to tez uuuuuwielbiam gotowac...


jak się obudził to spojrzał na mnie i wziął moja twarz w obie raczki bo wisiałam nad nim rzecz jasna, a ja na to znów w ryk:zawstydzona/y:
uświadomiłam sobie ,że byłabym w stanie zabić jakby ktos coś by mu zrobił...jestem pod wrażeniem tych uczuć . Nigdy wczesniej nie doświadczyłam czegos podobnego.
Confi normalnie az mnie za gardlo scisnelo...nie martw sie kochana na pewno nie pierwszy i nie ostatni raz...a takie uczucie oznacza tylko ze jestes wspaaaaaaaniala mama dla Damianka...:tak::tak:
 
upss, sorki moniqsan, jakoś nie doczytałam uwaznie.:zawstydzona/y::sorry:
Na chwilunie zmienie temat. Właśnie przeczytała na wp, o pogodzie na pomorzu. O sztormie na bałtyku, zniszczonym molo w sopcie i zagrożonym zalaniem Gdańsku!:szok::szok::szok: Matko, Confi i reszta z pomorza, co tam sie u Was dzieje? W porządku.
 
Ostatnia edycja:
a ja dzis sie pochwale ze mielismy z mezem super wieczor...tak dawno nie jedlismy przy swicach...dziewczyny juz usnely o 18stej a my sobie poszalelismy....upichcilam wild mushroom risotto ze szpinakiem i do tego chockolate fondant...no i "obalilismy " butelke wina...:-D
 
reklama
a ja dzis sie pochwale ze mielismy z mezem super wieczor...tak dawno nie jedlismy przy swicach...dziewczyny juz usnely o 18stej a my sobie poszalelismy....upichcilam wild mushroom risotto ze szpinakiem i do tego chockolate fondant...no i "obalilismy " butelke wina...:-D

To Jolka, ja sie pytam co Ty tu robisz??!! Do męża się poprzytulać!!! ale już! Nadrobić zaległości w tym i w tamtym...;-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry