reklama

Mamy majowe 2009

Witajcie!!!

Jestem mama majowa. Udzielalam sie na forum cukrzycy ciazowej i czytalam watek majowkowy jak byłam w ciązy. Teraz kompletnie nie mam na to czasu. Moja cora chce byc caly czas w centrum zainteresowania .
Dzis siedze i czytam rozne watki "majowkowe" od godz. 20 i badzo wiele sie dowiedzialam. Zaluje, ze wczesniej nie znajdowalam na to czasu, bo bylabym duzo madrzejsza.

Mam nadzieje, ze uda mi sie powrocic, chocby do czytania, bo o pisaniu no raczej moge sobie pomarzyc :-(((
Dzieki
 
reklama
QUOTE=barmanka79;4388661]a właśnie jak już o to się pytamy to i ja się o coś zapytam co dawno mi po głowie chodzi:confused2: jak zrobię mleko z proszku to ile czasu może ono stać w podgrzewaczu zanim podam młodemu? i drugie pytanko - jak już wyjmę z podgrzewacza mleko (modyfikowane) to ile może stać na zewnątrz zanim je podam?
[/QUOTE]

A wiec tak jesli chodzi o czas podania mleka od przygotowania to jest chyba godzina. Natomiast moje kolezanki z pracy mowily mi ze spokojnie do kilku godzin moze stac (2-3) ja jednak wole nie ryzykowac i zawsze trzymam sie tej wersji z godzina. Ja wyjmuje mleko z pogdrzewacza na jakies 15,30 minut przed podaniem, zawsze przygotowuje troche cieplejsze. Robie tak bo juz nie raz przed wyznaczona pora posilku Gucio zrobil mi niespodzialnke i chcial jesc wczesniej a tu dupka mleko nie gotowe a placz taki jakby caly dzien nie jadl :eek:

malinka, no właśnie ja mam nadzieję że to forum zamknięte będzie tak wyglądać :tak::tak::tak: że zostanie to główne co teraz jest, a stworzy się jakieś nowe które będzie zamknięte i tamto (to nowe) będzie na nasze pogaduchy od serca:tak:
ja tam juz nic nie bede pisac w tym temacie ;-):-p:ninja2::ninja2::ninja2::-p

anemac a ja Cie pamietam z cukrzycowych :tak: jak teraz Twoje cukry ??? Bo chyba żadna słodka majówka nie byla na krzywej cukrowej :sorry:normalnie wstyd :zawstydzona/y: ale ja sobie obiecalam ze sie wybiore, dla swietego spokoju :tak: i mam nadzieje ze w konu pojde :tak:
 
malinka - Kochana - ja nie jestem na diecie. Chciałabym, nawet próbowalam z 3 razy ruszyć moją dietkę białkową - ale nic z tego nie wyszlo... A Jagódka rzeczywiście sporo ze mnie wyciągła:tak:;-):-D

barmanko- jestem za zamiana naszych dzieciakow... Tylko cholercia - nigdy nie opiekowałam sie chlopcem:confused::eek:
Chociaż... powiem Ci, że w sumie jestem współodpowiedzialna za to jej nocne zasypianie - jak widać na zalączonym obrazku - jakoś nie należę do osob,które o 22:00 leżą grzecznie w łóżeczku - więc czego wymagam od dziecka:confused2: hmmm... Tyle, że Ona praktycznie tak miała od początku - nawet w szpitalu żarla cycka ok. 00:00 - 1:00.
 
malinka- chcialam zrobic krzywa cukrowa, ale moj gin powiedzial, ze nie ma takiej potrzeby. Cukier na czczo mialam prawidlowy wiec nawet nie chciala mi dac skierowania na krzywa. A wiec olalam sprawe i zyje jakby tematu nie bylo :-))
 
barmanka- ja po zrobieniu mleka trzymam je najwyżej z 1,5 godz.
Ja używam bebilonu i na nim jest informacja żeby spożyc do 1 godz. po przyrządzeniu:tak:wiem, ze nie na wszystkich mlekach modyfikowanych jest taka informacja.


Wiecie, ja juz sie nie mogę doczekać kiedy powstanie to forum zamknięte, bo juz nie raz pisałam jakiegoś posta, a później go kasowałam, bo bałam sie że ktos to przeczyta. Przecież jesteśmy jakby odkryte, umieszczamy tu fotki, mówimy o swoim prywatnym życiu.
W dodatku wkurza mnie mój M, bo wszem i wobec głosi, ze ja na bb siedzę całymi dniami:crazy:.................ochocho a to już gruba przesada, najwyżej pół:-)
Myśle także, że nie będzie problemu z przyjmowaniem nowych mam jesli je tu wcześniej poznamy, polubimy.

anemac- witaj!
 
aga, teraz to jest spoko luzik, już nie sika na osobę która zmienia mu pampera :tak::-):-)

dzięki dziewczyny za odpowiedzi co do mojego pytania :tak:

jezusie jak mnie ząb boli chyba skonam :szok::szok::szok: wiem że napierdala mnie dolna ósemka, ale ból czuje też u góry - i teraz mam zagadkę ze strefy nr 11 - czy tam też ząb jakiś zdycha czy tylko mi promieniuje ta dolna ósemka :wściekła/y::wściekła/y: kurna nawet nakrzyczeć na męża nie mogę bo jak zimne powietrze mi się dostanie do paszczy to ból jak cholercia:crazy:
 
Anemac :-):-):-):-):-)
Czeeeeeeść :)
No i ciekawa jestem co Cię skłoniło do zajrzenia tu w końcu.
Czyżbym Cię troszkę namówiła ? :rofl2:
Witaj wśród nas

Tylko jednak nie ograniczaj się do samego czytania :rolleyes2:
 
Ostatnia edycja:
Witajcie!
Przez cały dzień nie znalazłam czasu żeby do Was zajrzeć. Byliśmy dzisiaj na urodzinowej kawie u dziadka Hanusi, no a jak wróciliśmy to było szybkie kąpanko, mniej szybkie jedzonko i bardzo oporne zasypianie, od śmiechu i zabawy przez marudzenie do płaczu. Międzyczasie Hanusia musiała kilka razy powtórzyć umiejętność którą od niedawna nabyła, czyli obrót na brzuszek, a potem pisk, więc trochę się nachodziłam do niej, na szczęście moja szeptana kołysanka zdziałała cuda i dziecko śpi
Dziękuję za troskę:-), rzeczywiście odetchnęłam z ulgą że ten guzek to nic takiego
Ewka82 witam ciepło, też piszę od niedawna i czasami trudno mi nadążyć, bo koleżanki są tutaj bardzo aktywne
Martalis gorące buziaki z okazji 6 miesiączków dla Xavierka!:-):-):-)
Tsarina dla Twojej córeczki Izy też wszystkiego naj!!!:-):-):-)
Nina27 fajnie, że operacja MOCZ zakończyła się sukcesem, Brzydulkę też oglądam, wciągnęłam się pod koniec ciąży, mój M. na początku krzywo patrzył, a teraz nie protestuje jak leci
Bohaciefka Twoje dzieci będą miały przepiękną pamiątkę, zazdroszczę systematyczności i pełnej organizacji w prowadzeniu kronik. Mnie trudno zabrać się za wybieranie zdjęć i pofatygowanie się z nimi do fotografa.:-(
 
reklama
barmanko
Dziewucho, jak Ty się wysławiasz ??? :szok::szok::szok: No nie, no nie :rolleyes2::rolleyes2::rolleyes2:

Agakm
Ze mną jest to samao. Potrafię siedzieć nawet do 3 w nocy. Początki były takie że Lili chodziła spać strasznie późno, ale pewnego dnia wpadłam na pomysł, że jeśli będziemy ją kłaść wcześniej to niezła perspektywa - cały wieczór i pół nocy moje :rolleyes: I takim oto sposobem przyzwyczailiśmy ją do zasypiania ok 20. Bardzo jestem z tego zadowolona :happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry