reklama

Mamy majowe 2009

cześc kobitki, my dziś po dość ciężkiej nocce, Mody jak nigdy obudził się o 1.00 i musiałam go wziąć do łóżka bo inaczej w ogóle bym nie pospała. Rzucał się w nocy strasznie , budził co chwilę, musiałam mu nos odtykać...nie wiem dlaczego . No masakra. takze przywitam się i idę jeszcze pospać jak się uda.:confused2:

malinko ja mam nadzieje zes Ty się na mnie nie obraziła, nic nie odpisałaś...:-( ja na parwde nie miałam nic złego na myśli

Nina masz rację, chyba kazda z nas kasowała treśc posta w obawie przed tym ,że przeczyta go ktoś niepowołany.

ja spadam , zajrze potem ...
 
reklama
czesc wam dziekuje jeszcze raz za zyczenia i swiatelka.

barmanka-oj wspolczucia bolu zeba ,ciebie boli a mi wczoraj ukruszyl sie ,niewiem czy moge znieczulenie miec jak karmie bym musiala zrobic go szkoda zeba.


o tym podgladaniu to tez jest racja ,ze mam jakies dane w profilu imoze mnie ktos znalesc ale tak sobie wmawiam ze nie.

xaver juz pomalu przestaje spac cala noc bez karmienia,cos mi sie wydaje ze mam z dnia na dzien mniej mleka,tekze jeszcze troche sie pozegnam z karmirniem.az sie boje butelki,bo nie umie z niej pic.
 
Witam o poranku:-),

tikanis- wiesz ja dziś o Tobie myślałam naprawdę:-), bo chyab jedyna z czego pamiętam miałaś cesarke jak ja.
I chciałam Cię zapytać jak Twoja blizna???? bo ja nadal mam taką czerwoną, niby ładna nie poszarpana, ale bardzo czerwona.Smarujesz ja czymś????

Joannn- mojemu tez czesto sie ulewało, teraz to już sporaducznie. Jak pytałam lekarza to mówił ze jak dziecko ładnie na wadze przybiera to nie ma sensu podawać mu chemii, a widać co lekarz to inna teoria:rofl2:

ankzoc- to trzymam kciuki za rozmowę :-)widze że już dwie majowe mamusie
chcą zmienić prace po macierzyńskim.Ja tez bym chciala pracować jako nauczycielka............20 godz. w tygodniu.
Kiedyś na studiach myslałam zeby zrobić takie studium pedagogiczne i uczyć zawodów technicznych w szkołach ale jakoś rozeszło sie po kościach i przegapiłam moment:crazy:Teraz taka praca najbardziej by mi odpowiadała:tak:

tsarina- to Ci Iza Mirka zrobiła niespodziankę.............sama ozdrowiała:happy:

monika- ja już też nigdy Miłoszka nie pochwalę, ostatnio nie mogłam sie go na forum nachwalić jaki grzeczny i jak ładnie śpi, a potem wywinął mi numer i przez 3 dni budził sie co chwila w nocy, w dzień ciągle był zły i marudny, a więc teraz ciiiiiiiiiiiiii............nic nie powiem o jego zachowaniu:rofl2:

My dziś mamy mocne postanowienie iść na spacer:-):-):-)więc nie straszna nam żadna pogoda.........

Oj bym sie zapomniała zapytać, jaka temp. macie w mieszkaniach????bo u nas jest tak 21-22st niby ciepło nie jest(czasami tylko włącze kaloryfer) ale maly ma czerwonę policzki, jakby nie wiem jak ciepło było.
 
Hej! Nie było mnie kilka dni i mam ogromne zaległości... Tyle stron natrzaskałyście, że szok:szok::szok::szok:!!! Nie wiem kiedy to nadrobię... My jesteśmy na etapie przeprowadzki. Sporo rzeczy przewoziliśmy z mężem w poniedziałek, a wczoraj firma przewoziła meble i pełno kartonów. Ile tego się nazbierało przez 5 lat:szok::szok::szok:!!! A dziś jedziemy ustawiać meble i pakować do szaf. A jutro znowu na stare mieszkanie, bo jeszcze trochę drobnicy tam zostało... mam już dość. ..:wściekła/y:
Mamstud, a Ty już gotowa???
Bo ja wczoraj doszłam do wniosku, że może na Boże Narodzenie się wyrobię...
 
cześc kobitki, my dziś po dość ciężkiej nocce, Mody jak nigdy obudził się o 1.00 i musiałam go wziąć do łóżka bo inaczej w ogóle bym nie pospała. Rzucał się w nocy strasznie , budził co chwilę, musiałam mu nos odtykać...nie wiem dlaczego . No masakra. takze przywitam się i idę jeszcze pospać jak się uda:confused2:

Witajcie laski po kolejnej nieprzespanej nocy.Confi nie jestes sama Moj tez sie strasznie rzucal i budzil co chwile.A ztym noskiem to moze macie za suche powietrze w mieszkaniu i dlatego nosek Damianowi sie przytyka.U nas tak wlasnie sie dzieje jak M. przesadzi z paleniem w kominku.

Tikanis jak ja Cie rozumiem.Smieje sie do mojego M. ze najprawdobodobniej wyspie sie za kilka lat dopiero.Tym bardziej ze nasza starsza corka zaczela ladnie spac w nocy bez pobudek ok.szostego roku zycia:-(

Barmanka wspolczuje bolu zeba.Juz to przerabialam po ciazy.Myslalam ze padne a do dentysty to pedzilam jak rakieta choc zazwyczaj nie spieszy mi sie tam.Mam nadzieje ze szybko Ci przejdzie.

Ankzoc powodzenia na rozmowach w sprawie pracy.

Tsarina fajnie ze juz po katarku.Ja tez nie znosze jak mlody ma katar.

Nina 27 powiem krotko jak ja Ci zazdrozcze.


 
Aneteczka u nas tez jest taka temp. w domu i mlody ostatnio tez mial takie policzki czerwone jak by mu bylo goraco.Ale ja odkrylam przypadkiem ze to od kaszki mleczno ryzowej i od kiedy mu nie podaje czyli od tygodnia policzki znowu sa ladne.Jutro mamy szczepienie to zapytam naszej pani doktor co ona na to ?
 
No i mi sie jeszcze przypomnialo.Jak to jest z tym tartym surowym jabluszkiem?Czy ono jest na zaparcia czy nie?Bo prawdzalam w internecie i znalazlam opinie za i przeciw.Moze ktoras mamuska wie z wlasnego doswiadczenia.
 
Hej Baby :-)
Ja dziś zwlekłam się z łóżka ciut wcześniej - 9:30. Chyba dzięki temu, że w tel. kom. nie przestawiłam jeszcze godziny i dalej mam czas letni :-D

Ej, ciekawe co u joli? Trzymaj się kochana, wysyłam Ci telepatyczne buziaki :tak:
 
no nie nadrobię Was... szans nie mam, ale może stronkę po stronce i znów będe na bieżąco...

dla Mam, co to ich pociechy nie śpią w nocy, ja zauwazyłam, że jak moja Iza Mirka na kolacyjkę zje kaszkę, ale nie taką o gładkiej konsystencji, tylko taką przesadzoną, na bardzo gęsto, to śpi znacznie dłużej, ja jej po takiej kaszce zazwyczaj daje jeszcze jakiś napój (ostatnio herbatka HiPPa maliny z dziką różą), "myję zęby" i do spania i wstajemy ok.6 rano, no ale jak grzejemy czasem na noc (u nas też 21 st, czasami coś pogrzejemy, jak dzień za zimny) to wilgotny ręcznik na kaloryfer koło łóżeczka Izy...

i żeby wątku o przepisach nie zaśmiecać, to wczoraj wydrukowałam sobie przepisy joli i pokazałam mojej Mamci... i cytuje:
"to nie sprawiedliwe! ja nie miałam takiej Joli! Wy jadłyście zwykłe rzeczy a mogłyście smacznie!- ostatnie trzy słowa bez komentarza!
 
reklama
jolu trzymamy kciuki!

cisowianka ja z doswiadczenia Ci napiszę, ale z dziećmi to zawsze różnie bywa... jabłko surowe tarte, może pomóc, ale nie zawsze... Izie po jabłku tartym nic nie rusza, było jak było, ale już po soczku z tego jabłuszka, to poprawa od razu, zaś moja koleżanka daje jabłko tarte i jej synkowi pomaga, ale to musi być bardzo kwaśne jabłko... tylko nie wiem, czy to smak tak działa, czy może coś innego... spróbuj z soczkiem może
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry