reklama

Mamy majowe 2009

Mamy ząbka, mamy ząbka!!! Póki co jeden się przebił - drugi jeszcze walczy z dziąsłem...ale to pewnie kwestia czasu... i Będą sobie dwa, hehe...

aga_k_m gratuluje zabka.Kurcze u nas szly szly i nie doszly.Widac je przez dziasla a do wierzchu nie wychodza.

Confi doskonale Cie rozumiem.Ja tez siedze ciagle w domu wychodze tylko z mlodym do lekarza jak trzeba albo jak musze cos zalatwic.A w dodatku mieszkam na wsi wiec bez samochodu ani rusz.Maz caly dzien w pracy,kolezanki zalatane nie maja czasu wpasc,a nawet gdybym chciala wyjsc i zostawic mlodego to dupa bo on jest mocno cycusiowy.Czasem mam wrazenie ze od tego ciaglego siedzenia w domu to juz po prostu idiocieje.A co do meza to glowa do gory na pewno bedzie lepiej.


 
reklama
hej dziewczyny, już jestem po rozmowach i muszę powiedzieć, ze jestem pozytywnie nastawiona, wszędzie udało mi się rozmaiwać z dyrektorami, kazdy przyjął mnie miło i jak narazie brak jest wolnych wakatów, ale nie wiadomo może cos się zwolni, w koncu to dopiero pare szkół :-)

aneteczka- dziekuje bardzo ;-), kurcze teraz przy dziecku to praca w szkole jak marzenie...:-) my mamy róznie od 19 , 20, 21

marzena80- kurcze wyobrazam sobie ile masz roboty, ale pozniej jaka radośc :-)

cisowianka- dziekuje ;-) u mnie tez nieprzespane nocki pobudki juz co 1,5 godziny :confused2: Co do jablka to moja mała ma taka kupe , ze szok dlatego nie lubie jej podawac, bo czasami pampersa zabraknie i mamy plecki ufyfłane :-p

tsarina- kurcze ja mojej małej dawałam kaszke samczny sen, podawalam lyzeczko bo byla gersciocha i co jaki skutek 3 godziny snu!

agakm- nauczyciel stazysta ma ponad 1900 zł brutto na reke 1400 ;-) Gratuluje zabalka :-p

mamstud- dziekuje za kciukasy, własnie przeczytałam u upadku gabusi, ojejka biduleczka, ale nie martw sie nasze dzieciaki sa elastyczne napewno nic jej nie jest ;-)

nina27- fajnie, ze mozesz troszke kaski dorobic :-), jakbym ja miala taka mozliwosc to bym poszla na wychowawczy

confi- oj biduleczko, czasami przychodza takie smutne chwile, ze czujemy sie strasznie zle, dodatkowo dobija ta pogoda, ale wierze, ze niedługo pojawi się słoneczko zza chmurki specjalnie dla ciebie :-):-)


NO I NA KONIEC NEWS DNIA- BĘDZIEMY MIAŁY WĄTEK ZAMKNIĘTY :-):-):-) TYLKO TERAZ TRZEBA LISTĘ DZIEWCZYN ZROBIC! WIEC ZAKŁADAM WĄTEK I PROSZE SIE TAM WPISYWAĆ!!!! ALBO DOPISYWAĆ DZIEWCZYNY KTORE PAMIETACIE A SIE CHWILOWO NIE UDZIELAJĄ BUZIACZKI!!!!

https://www.babyboom.pl/forum/dzieci-urodzone-w-maju-2009-f259/watek-zamkniety-lista-osob-32522/
 
Ostatnia edycja:
czesc dziewczyny!
wszystko przeczytalam, ale nic nie pamiętam :(

aga_k_m - gratuluję ząbka
mamstud - pewnie upadek dziecka jest strasznym przeżyciem, ale najważniejsze, że nic się nie stało
confi - jeżeli macie taką pogadę jak ja, to nie dziwie się, że deprecha dopada, trzymaj się wszystko będzie dobrze

a i jeszcze jest kilku pedagogów na forum, to dołaczam do grupy ;)
 
dziękuje Kochane za gratulacje - mowie Wam jestem dumnaaa aż aż:-D:-D:-D..
No i póki co nie martwię sie o sutki -bo ząbek dopiero co wykiełkowal - później pewnie będzie gorzej:baffled:
 
Wróciłam do domu, Jezu Chryste, ale przeprawa :surprised::surprised::surprised:
Pierwszy raz muszę złożyć hołd naszemu wózkowi, do tej pory nie doceniałam jego zalet i nawet czasami żałowałam że wybuliliśmy na niego tyle kasy a można było kupić coś taniej i zaoszczędzić ... dziś jednak nie żałuję.
Policzyłam, musiałam go dziś składać do bagażnika i rozkładać dokładnie 18 razy!!!!! (trasa: dom-stadnina-uczelnia-przychodnia-supermarket-dom-apteka-przychodnia-poradnia rehabilitacyjna-dom, wpinać i wypinać fotelik samochodowy tyleż samo :szok: Za bazę samochodową do fotelika również dzięki ci - maxi cosi :rofl2:
Aż nie mam siły Was nadrabiać :zawstydzona/y:

Gdzieś między wierszami przed południem mamstud zapytała jak sobie radzę. Dzięki kochana. Jakoś leci. Ale chyba coraz gorzej. Na szczęście wczoraj Lili powróciła do swoich nawyków i przespała noc, natomiast dziś od rana nie chciała już sama leżeć na macie na podłodze (zawsze się sobą zajmowała i włączała marudnika dopiero o 18). Nawet na nią nakrzyczałam (bo nie mogłam sobie zrobić zwykłej kanapki na śniadanie) :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Domaga się non stop zainteresowania ... a jeszcze wczoraj było naprawdę nieźle :baffled:
 
Witajcie dziewczynki
Moze wy mi pomozecie a mianowicie dowiedzialam sie ze za miesiac zostane mamusia chrzestna dziewczynki czy mozecie mi pomoc co sie kupuje na taka uroczystosc na prezent, ja mam synka 8 letniego wiec... zupelnie inna bajka.z gory dziekuje:zawstydzona/y:
 
mamstud to nie Twoja wina !!! Dzieciaczki sa juz coraz bardziej aktywne, ciezko miec oczy dookoła głowy !!! Teraz z pewnoscią będziesz bardziej czujna !!! Współczuje z powodu smierci taty, ja ze swoim jestem bardzo zwiazana ( bardziej niz z mama) i moge sobie tylko wyobrazac co czujesz :-(

joannn u nas kupki codziennie lub nawet dwa razy dziennie. Niestety czesto sa zielone, w przyszlym tygodniu idziemy do pediatry to zapytam. U nas kupka po jablku ze słoiczka jest konkretna, natomiast po tartym maly ma zatwardzenie :eek:

Confi jedyna rada to chyba wypad gdzies dalej... bez Damianka.. np z kolezanka do kina lub na male piwko- to bardzo pomaga :tak: Trzymam kcuki, jak juz bedzie zamkniety ( oczywiscie jesli ja tez tam bede :zawstydzona/y:) to pogadamy o wszytskim, wyzalisz sie od razu bedzie lepiej. Mi bardzo pomogla bohaciefka w problemach małzenskich:tak:

Moniqsan no Kochana widzisz ile mozesz sama zalatwic :tak: ja jak wloze wozek do samochodu to nie ma mowy zebym go pozniej sama wyjela, samo wkladanie mnie wykancza jeste tak ciezki :eek:

*AgA*, Sara- gdzie jestescie ????????????
 
ela123456 - moja siostra (chrzestna) kupiła dla mojej coreczki: krzyżmo, komplecik biżuterii ze złota (kolczyki, łańcuszek i przewieszka) no i bukiecik.
Chrzestny natomiast założył jej konto, na które wpłaca pieniążki dla malej (do dzis tego konta nie widzialam - wiec nie wiem co tam "słychać")
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry