reklama

Mamy majowe 2009

cześć wszystkim!
ale żeście dziesiaj aktywne jesteście, tyle stron!!!

ciekawe co tam u Joli,oby wszystko dobrze było
Misiu i Majeczko - wszystkiego naj!!!!!!!!! :-*

kurcze, to ostatnio na forum jakieś kryzysy małżeńskie :-(
dziś mąż miał wolne i tak się cieszyłam, a tu od rana awantura i pół dnia do du..y:wściekła/y:
no ale potem były zakupki i ja poprawiłam sobie humor a Adrian ma kilka nowych ciuszków:-D
 
reklama
mamstud - zazdroszcze Ci tego aerobiku - mialam tez zacząc od października, ale szkoda mi było Jagodzianę zostawiać w domku:-(... Może od listopada... zobaczymy... Niby miałam zaczac z Teściową Fitball (co by się zadomowiła wsród uczestniczek) od listopada...ale nie mam chęci ani do dodatkowego spedzania czasu z mamą M, ani do patrzenia na pozostałe zabytkowe Panie;-)

kornasia - to Ty lepiej pilnuj tego łóżeczka, bo niedługo może mu się ilość nóg zmniejszyć;-):-D

ewka - gratuluję nowej zdolności Adrianka:-):-):-)!!!
 
moniqsan- wiesz co ja mam u siebie w gondoli podnoszone oparcie i podniosłam Mai, była tak na pólleżąco, nagle się odbiła złapała się ramy wózka i siadła, ale z leżącej pozycji unosi sie jedynie trochę , ciągnie do góry głowę i to wszytsko :-)
 
Mój już od dawna nie chce leżeć w gondolce, jak go z uporem maniaka próbowałam tam włożyć, to był płacz jakbym go za skóry obdzierała. Ja niestety nie miałam podnoszonego oparcia, a że wózek był cieżki i nie dało sie go wpakować do bagażnika nie rozbierając kół to juz go sprzedałam.
W sumie to przez bb:-):-):-)
Teraz jeździ w spacerówce, i ma siedzenie w pozycji półleżacej, ale juz próbuje siadać.
W leżaczku też sie podnosi, główkę i barki ciagnie do góry.
 
zołzy! 14 stron!

ale najważniejsze... jolu daj znać co z Wami! cały dzień trzymałam kciuki... nie pytaj jak zupki, chyba sama je zjem!

dziewczynki, ja Was nie nadrobię, mowy nie ma... z resztą, piwko mi ciepleje:sorry2: rano, słowo harcerza, wszystko Wam opisze, a kółko alkoholowo- nocne uprasza się o litość i nie przekraczanie 5 stron! Wy już wiecie o kim mowa!

a z rewelacji, Iza od wczoraj sama siada, więc noc spędziła z nami, a dziś jej łóżeczo powędrowało na najniższy poziom... zgadnijcie komu się to nie podoba? mojemu kręgosłupowi! 8kg w górę, w dół, w górę, w dół... aga_k_m oj kobito, ja Ci współczuję... Jagódka ślicznotka, ale ponad 10kg tak nosić.. szacun!

Dobrejnocki Ślicznotki!
 
moniqsan próbował siadać tzn jak dawałam mu palce, to sie podciągał, a ostatnio jak próbowałam go z powrotem położyć, to tak sie napinał i za żadne skarby nie chciał wracać do pozycji leżącej;-) no i w wózku chwytał się za grzechotki i sie podciągał, a dzisiaj usiadł, troche się wachał, ale utrzymał równowagę:-) a ile radochy przy tym było!!!! i u małego i u rodziców:tak::-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry