reklama

Mamy majowe 2009

Hejka.. My już w domu.Wszystko ok.Gruszki u nas zakazane na bliższe pół roku.
Troche was nadrobilam i widzę,że od Joli brak wiedomości.Mamamatysia czy mój Mikołaj też może doączyć się do wycieczki weekendowej?
 
reklama
Miałam napisać,że na temat wątku zamkniętego się nie wypowiem ponieważ trafilam do was dopiero po porodzie.Jeśli nie dostane dostępu do zamkniętego oczywiście się nie obraże.Mam jednak obawy,że na otwartym nie będzie z kim dyskutować i tego się najbardziej boję.
 
Monika - ja jeszcze tu "krążę"..:-D mała sie przebudziła, wiec za jakis czas i my sie bedziemy zbierac, ale w sumie to ja najwiecej czasu na przygotoowanie potrzebuje ;-)
 
Ja też powoli szykuję się na spacer.Wpadne też do biedronki jak mąż wróci może jeszcze coś upoluje dla Tomcia.
Barmanko u nas w parafiii potrzebne są kartki od spowiedzi.
 
Ostatnia edycja:
reklama
czesc Kobity, dziękuję za wszystkie miłe słowa odnośnie mojego gaduły...nie wiem czym teraz przebije ten wyczyn.
Poczytałam was ale nie odpisze bo szalejecie za bardzo :-p
powiem tylko ze się uśmiałam z "prezesury" barmanki :-D:-D:-D
dobre. Barmanko ja tez mam dziś lenia, nie jestes sama
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry