aneteczka
Fanka BB :)
Cos czytałam o tym macierzyńskim, ale tak pobieznie, bo nas to w sumie nie dotyczy
a szkoda.
Aga km- ja tez nie, a czasami warto wiedzieć takie rzeczy. Mojej siostrze nikt nawet o czymś takim nie wspomniał, a powinni juz w szpitalu mówić jakie mamy prawa, bo to szpital musi wydać akt urodzenia dziecka martwego.czytałam tez o prawach jakie ma wtedy kobieta, to szkoda gadać. Moja siostra zadnych praw nie miała.
a szkoda.Aga km- ja tez nie, a czasami warto wiedzieć takie rzeczy. Mojej siostrze nikt nawet o czymś takim nie wspomniał, a powinni juz w szpitalu mówić jakie mamy prawa, bo to szpital musi wydać akt urodzenia dziecka martwego.czytałam tez o prawach jakie ma wtedy kobieta, to szkoda gadać. Moja siostra zadnych praw nie miała.

. Nawet o tacierzynskiego 2 tyg. chcialam sie bic! Nie wiem czemu ona w ksiazce z kwietnia 2009 pisala o takich rzeczach?!
:-)
postaram sie wieczorkiem cos napisac
ale na poczatku to czlowiek jakis taki dziki czy cus?