Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko!!!!!!!!!!!!! 
wczoraj wieczorem zadzwonil wlasciciel mieszkania, do ktorego mielismy sie wprowadzic w ta niedziele i powiedzial ze musi podniesc oplaty, bo kryzys itd...Dzisiaj ma dac znac o ile chce podniesc. Przeraza mnie szukanie mieszkania w ciagu 5-6dni, zwlaszcza ze pracuje od 15 do 22 w tym tygodniu i na stanie mam psa, ktory w wiekszosci wypadkow nie jest mile widziany przez wlascicieli mieszkan...:-(Witam nowa mamusie
a moj tydzien zaczal sie paskudniewczoraj wieczorem zadzwonil wlasciciel mieszkania, do ktorego mielismy sie wprowadzic w ta niedziele i powiedzial ze musi podniesc oplaty, bo kryzys itd...Dzisiaj ma dac znac o ile chce podniesc. Przeraza mnie szukanie mieszkania w ciagu 5-6dni, zwlaszcza ze pracuje od 15 do 22 w tym tygodniu i na stanie mam psa, ktory w wiekszosci wypadkow nie jest mile widziany przez wlascicieli mieszkan...:-(
Mam nadzieje ze nie wymysli sobie ceny z kosmosu i chociaz ten miesiac jakos sie przesiedzimy w tym mieszkaniu, a bedziemy szukac czegos lepszego

A ja bylam ostatnio na usg z mezem mimo ze badanie nie bylo przez brzuch. Rozmawialam z dziewczynami w poczekalni u ginekologa i one mowily ze chodza z mezami nawet na usg tranwaginalne, wiec stwierdzilam ze my tez mozemy ;-) Lekarz nie mial nic przeciwko, kazal sie mezowi patrzec w monitor a poza tym byla intymna atmosfera i ciemno wiec nie krepowalam sie takHej, mój mąż dopiero pierwszy raz mógł wejść na usg, bo pierwszy raz miałam robione przez brzuch. Wcześniej jak miałam robione dopochwowe to też lekarz go nie zapraszał. Sheeppy nie wiem jakie Ty miałaś usg, może to od tego zależało, ale jeśli miałaś normalne przez brzuch to też się dziwię, że w prywatnym gabinecie lekarz nie pozwolił wejść Twojemu mężowi.
W sumie to nie zaluje decyzji bo dla meza to bylo wazne przezycie 
Magda, wszystkiego najpeszego dla córki! :-) Piekna damaWitam nową majóweczkę :-) Dziś moja Julcia skończyła 4 latka!!! Jak ten czas leci...a dopiero co nosiłam ją pod sercem... Mam nadzieję że bąbelek który aktualnie się tam znajduje jest śliczny i zdrowyPozdrawiam Was wszystkie cieplutko!!!!!!!!!!!!!


Kochana, trzymaj sie cieplo, ale jesli nie bedzie Ci przechodzil bol gardla to lepiej idz na zwolnienie bo w sumie nie bylo by zbyt fajnie gdybys sie na dobre rozlozyla. Wydaje mi sie ze teraz lepiej dmuchac na zimnehej hej
Mnie w piatek zaatakowało przeziębiennie. Zatkany nos, ale przede wszystkim chrypiące gardło. Boli trochę, ale głosu prawie nie mam. W sumie poza malinami, mlekiem, płukaniem wodą z solą i czosnkiem do nosaniczym się nie leczę, więc nie wiem czy coś pomoże.
Dzis przyszłam do pracy, bo poza gardłem niby nic nie boli.
Chyba przejżę nasz wątek raz jeszcze i wyłowię wszystkie Wasze rady.
Pozdrawiam Was szeptem :-)
Duzo zdrowia!!!
nie wiem co myslec...




Poza tym łazienka i kuchnia są najzimniejszymi pomieszczeniami i nie znoszę tam przebywać.

Wasze dobre samopoczucie przyda się dla Motylka pod sercem...nie zapomnijce, że Ono jest najważniejsze 


