reklama

Mamy majowe 2009

Pochwalę się, a co tam.
Tak wyglądał pokój Mikołaja jak jeszcze mieszkaliśmy w Warszawie. Jak tu będziemy mieli coś większego to też planuję jakoś fajnie zrobić dzieciom pokój. To tak bardzo zmienia i nadaje takiego dziecięcego uroku w pokoju.
Pomysł i wykonanie - moje własne.:-p:-p:tak::tak:

4091821755_807d994e63_b.jpg


4091820031_d0c84ab78f.jpg


4092576380_f813b419a4_b.jpg


4091814245_00ef48348e.jpg


4091818075_ef23675970.jpg


i do tego na przykład takie dodatki:

444-626-X44s.jpg


452-060-X44s.jpg
 
reklama
a anetka wróciła chyba do starego avataru - i dobrze, bo teraz dopiero mi się poprzypominaly Twoje stare posty:tak::-D

co do przespanych w miarę nocek - tikanis, anetko, ankzoc - gratuluję:tak::-)
ja mam w sumieproblem z uspaniem Jagody - nocny marek mi sie trafil. Później jakoś ujdzie.. Raz mialam w tamtym tygodniu sytuacje, ze budziła się co pol godz:szok:, ale teraz jakoś nie narzekam.. jak zacznie płakać - biorę ją do łóżka iii albo jestem na tyle przytomna zeby po jej usnieciu odlozyc ja do lozeczka-albo zasypiam razem z nia i śpimy tak do rana (ostatnio do 10:00 :-D:-D:-D no poza wczorajszym dniem - fryzjer byl na9:30, wiec przed 8:00 pobudka)
także cisowianka-sa szanse, ze i Ty zaznasz spokoju:tak:
 
ciekawa jestem jak tam confi... Bidulka pewnie wróci zmęczona na maxa:-(:-(:-(.. No ale przynajmniej bedzie miała juz za sobą ten poważny w zyciu Damiego krok.. Napisze do niej sms-ka:tak:

No i ciekawa jestem czy jej M teraz siedzi na BB i podczytuje nas (idac w slad za marczem, hehe)? W końcu w przypadku mojego małżeństwa ciekawość M wzięła górę:cool2:...
 
aga_k_m tak, tak to mój stary avatar :-)

m&m's śliczny pokoik, naprawdę bardzo mi się podoba, no zdolniacha z Ciebie :tak::-)


Normalnie nie wierzę w to co piszę.. ale... Zuzia dalej leży na kocyku i się bawi :-p zjadła obiadek, nic a nic nie marudzi, kula się z plecków na brzuszek, z brzuszka na plecy i się po prostu bawi :-)
 
reklama
O, na szczęście nie szalałyście za bardzo.
Szykowałam późny obiadek, właśnie dochodzi w piekarniku. Jak będzie godny polecenia to zamieszczę przepis w wiadomym wątku.

Confi mi pisała, że nie tak strasznie, boi się że będzie miała dużo do nadrabiania, a no i jej kochany M miał jej zrobić przyjemność i o 14 przywieźć Damisia bo się stęskniła (mam nadzieję że nie będzie zła że przekazałam te wieści)

m&m's No, jestem pod wielkim wrażeniem. SERIO!!!
Podziwiam Cię. Masz talent, musisz pójść do TVNu :-D Skąd wzięłaś te wzory, delfinki piękne. No i powiedz mi, bo ja się kiedyś nad takim malowaniem zastanawiałam, jak z farbami? Bo o ile widzę zieleni jest dużo i niebieskiego tak już koloru konika morskiego malutko. Jak technicznie tę sprawę rozwiązałaś?

anetka widzisz, a chyba dopiero niedawno pisałam Ci że dzieci można przyzwyczaić do zabawiania się na macie, Tylko mientkim być nie można :tak: Moja mała dziś już znów potrafi się sama zabawić. Praktycznie cały dzień tak może :happy: Tylko wieczorem coś tam marudzi, ale już przed kąpielą, także może sobie :cool2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry