reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Sama nie wiem, do kiedy bedę karmic piersią. jak się szymonek urodził, to miałam plan, żeby pół roku. Ale juz jest ponad pół roczku;-)i jest tak dobrze,a ja jestem za leniwa, żeby w nocy robić mleczko, jak mam swoje pod ręką . Czuję ale, że pokarmu jest mniej, odkąd wprowadziłam inne jedzonko.
Z;-)obaczymy, nic na siłę nie chcę robić. Ale niewykluczone, że po Nowym Roku już przestane karmić, bo bedę musiała iść na kilka dni do szpitala. Mam wprawdzie całą szufladę w zamrażarce z zapasem:sorry:, ale zobaczymy, jaka bedzie reakcja na brak cycusia:zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry