reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Dziękuję kochane za życzenia zdrowia dla moich M.Po jednym dniu z dwoma maruderami padam na dziób a gdzie tam piątek:eek:.Fifiemu wzrasta gorączka więc zapowiada się nieprzespana noc:baffled:
"Gupek" jestem, ale jak tak czytam że wszystkie, nawet Słonko, do pracy wracają, to mi się jakoś smutno zrobiło że ja w domu z dziećmi zostaję.:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Ja też zostaję najpewniej 2 lata.Pracy mi brakować nie będzie bo czasem będę pracowała ze stałymi klientkami a i mam się opiekować maluszkiem kuzyna(ma urodzić się w maju a kuzynka wraca we wrześniu do pracy).Kochana bedziemy trzymały to forum przy życiu;-)
Barmanko-Fajnie, że dzisiejsze szczepienie bezboleśnie:-)
Aga-Prawko nie zając nie ucieknie ale reszta....:-(:-(:-(.

Oczywiście moja T w......a mnie jak cholera.W sobotę miała zostac z chłopcami bo przyjaciel zaprosił nas na urodziny.Gadałam z nią tydzień temu bardzo chętnie się zgodziła a dzis mi mówi, że w czwartek jedzie do domu bo jej córeczka w sobotę popołudniu jedzie do Ikeii musi zostać z wnukami:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:.A moje dzieci to co obce????Nosz kurdę ....
 
M&MS,Mmatysia ja tez zostaje w domu. Moniqsan też nie bedzie pracowac. ŚmiaIysmy się kiedys,że jak wszystkie wrócą do pracy to zaczniemy czytac forum od pierwszej strony. W cztery będziemy ciągnąc forum. Czy jeszcze któras zostaje w domku? Nie wiem jak u Barmanki z praca. Chyba przegapiIam zakonczenie sprawy z szefem.
 
M&MS,Mmatysia ja tez zostaje w domu. Moniqsan też nie bedzie pracowac. ŚmiaIysmy się kiedys,że jak wszystkie wrócą do pracy to zaczniemy czytac forum od pierwszej strony. W cztery będziemy ciągnąc forum. Czy jeszcze któras zostaje w domku? Nie wiem jak u Barmanki z praca. Chyba przegapiIam zakonczenie sprawy z szefem.
Fajnie będzie z kim pogadać:-):-):-)
Fifi dołącza do dyniożerców(zresztą on jest wszystkożerca:sorry:)
 
ankzoc,malgoss,mamamatysia,marzena80,nina,cisowianka,jola, - dziekuje dziewczynki za trzymanie kciukasow a pierwszy dzien w pracy uplynal dosc milo i luzno... wszyscy byli bardzo mili.. a nowe obowiazki wdrazam sie na spokojnie... takze wszytsko powoli.. dzis urzadzalam sobie swoje stanowisko i zaznajamialam sie z pierwszymi obowiazkami...:) narazie jest w porzadku.. przynajmniej nie mam do czynienia z falyszywa babka z ktora przed ciaza siedzialam w dziale a ktora jak poszlam na chorobowe ciazowe wymyslala o mnie niesamowite rzeczy...:// m.in ze wymyslam ze jest mi niedobrze ,,:///:-(a co do nocki to niewyspalam sie bo maly wciaz budzi sie kilka razy:/// wczoraj co 2 godziny sie budszil:///


aga- nie martw sie kochana... prawko malo kto zdaje za pierwszym razem,, uda sie napewno za drugim:),, co do opryszczkis wietne sa plasterki :) compieed :) po 3 dniach schodzi... a okres przynajmniej go masz i wiesz ze w ciazy nie jestes;-) ale masz go i juz nie musisz sie zastanawiac kiedy go dostaniesz.. trzeba szukac pozytywnych stron

ja tez jeszcze nie mam @ i nie mam pojecia kiedy dostane.. jeszcze karmie ale glownie w nocy... nawet test robilam ale w ciazy nie jestem...

malgos- wiem co przezywasz bo mam to samo...

marzena- tak kochana ja pracowalam przed ciaza ...:) a od 3mc poszlam na chorobowe ciazowre....:)

 
reklama
"Gupek" jestem, ale jak tak czytam że wszystkie, nawet Słonko, do pracy wracają, to mi się jakoś smutno zrobiło że ja w domu z dziećmi zostaję.:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

m&m"s......kochana nie martw sie ja tez zostaje w domku z dziecmi...niestety ...a chcialabym chociaz na trzy dni z domku sie wyrwac....no ale ktos musi zostac i pisac na bb....:tak:

jola466- widzisz tak to jest te co musza wracac do pracy to im sie nie chce, a te co siedza w domu, chetnie by poszly.......... ale masz cudowne coreczki i ciesz sie chwilami spedzonymi z nimi, ja z zalem musze oddac mala do dziadkow, no ale coz........
a wlasnie male sa zadowlone z tej kostki leap frog??

Kurcze Ankzoc...ale mi wstyd...wogole wylecialo mi to z glowy ze musze Ci odpisac...a jeszcze wczoraj rano pamietalam....przepraszam...:sorry:..i juz naprawiam swoj blad....
otoz kostak u nas sie sprawdza...jest spora wiec napewno "radzi' lepiej sobie z nia Alicja bo juz bardzo ladnie siedzi....Amelia natomiast wszystkie boczki i wystajacgo niedzwiadka, robaczka i listki podgryza gdzie tylko sie da....dziewczyny sie ciesza jak gra piosenka o rybce...no i wogole to mysle ze im sie podoba bo jak im klade na macie zabaweczki to pelzna obie w strone kostki....:-D:-D
A co do pracy..no to nie mam wyboru..ktos musi zostac z naszymi robaczkami....no i wlasnie staram sie to docenic ze ja nie musze pracowac....choc kaska napewnoe by sie przydala...:sorry:

Dzień dobry Majóweczki:happy:

Ale dziś ponury dzień...

Jolu
doskonale Cię rozumiem - praca ma oczywiście swoje minusy - największy to rozłąka z dzieciątkiem, ale tak , jak piszesz - można wyjść do ludzi.
Jak urodziłam najgorsze dla mnie było to, że MUSZE siedzieć w domu. Wtedy dopadł mnie baby bluess. Bo dla kobiety, która do tej pory była bardzo aktywna i niezależna ( a taka jest większość z nas:tak:) to jest to duże wyzwanie nagle siedzieć w domu:sorry:.
Malgoss...nic dodac nic ujac....ja w pracy mialam bardzo duzy kontak z ludzmi bo pracuje jako menager restauracji...i wlasnie dlatego jest mi ciezko....zreszta ja uwielbiam swoja prace....nie tylko kontakt z ludzmi ale tez nauka o jedzeniu, winach, serach......:tak:

co do naszego wózka, to ja go kupowałam, zanim jeszcze mężulek zaczął prace w sklepie, więc mam Matpol 3w1, narazie jestem zadowolona, ale jeszcze się okaże...

co do wózków chicco, to powiem, że mój mąż nie ma najlepszego zdania o nich, gdyby coś to poleciłby abc design albo x-landera.

Tsarina....dziekuje slicznie za odpowiedz...przekaze bratowej....:tak:

AgA....oj kochana ...jeszcze tylko pare godzin i dzien sie skonczy a napewno jutrzejszy bedzie lepszy....:-):-)...a co do prawka..to ja zdalam dopiero za 4 razem...:eek::eek::eek:.....

Aneteczka....wiesz..mi lekarz powiedzial ze u malych dzieci temperatura powyzej 38.2 dopiero wskazuje goraczke....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry