reklama

Mamy majowe 2009

Kurcze......bym normalnie zapomniala sie pochwalic...ze moja Alicja ustala dzis na czworakach.......i bujala sie do przodu i tylu....:-):-):-):-)....chcilam zrobic fotke ale jak tylko wzielam aparat do lapki to ona chcila go dotknac wiec buch na brzuch.....:sorry:....no moze jutro mi sie uda.....


A tutaj foteczk moich panienek po dzisiejszym zyganku...ja pralam dywan a one siedzialy i sie ze mnie chichraly.......:-D:-D
Dzieci to złośliwe bestie.Filip dzisiaj przerąbał Matiemu grzechotka w łeb,Mati ryczał a ten aż się zanosił ze śmiechu:baffled:
 
reklama
Ja też zawsze sobie obiecuję jak mąż jest w domu, że nie wstane, że nie zrobie... Ale w praktyce to potem inaczej wychodzi... Jak mam czekać aż on mleko zrobi to już wolę wstać i pobiec do kuchni i zrobić, bo szybciej mi to idzie.


No JAK U MNIE!!!!!!! Jak on się zaczyna do czegoś zabierać to normalnie jak "coś tam coś tam do jeża".
Ostatnio mówię, kochanie przebież Maję a ja zrobię mleko. Zrobiłam mleko jeszcze Mikołajem się zajęłam, przychodzę a Maja "nie ruszona",a on mi: "kochanie bo ona mi ucieka" :eek::eek::eek::eek:
 
no jak u mnie!!!!!!! Jak on się zaczyna do czegoś zabierać to normalnie jak "coś tam coś tam do jeża".
Ostatnio mówię, kochanie przebież maję a ja zrobię mleko. Zrobiłam mleko jeszcze mikołajem się zajęłam, przychodzę a maja "nie ruszona",a on mi: "kochanie bo ona mi ucieka" :eek::eek::eek::eek:
:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d
 
Dzięki za przepis. Mam zamiar ją zrobić Smaka mi narobiłyście
Przeniesiemy się na zamkniety.

No ma nadzieje ze bedzie Ci smakowac......:-)



Mamamatysia...no wlasnie ...takie male diablatka.......ja do nich sie pytam co zrobily a one jeszcze szerzej gebocha rozdziawialy.....:-):-):-)

m&m's.....nie no....maz jest the best......:-D:-D...no i co nie mogl jej dogonic....:laugh2::laugh2::laugh2:
 
Kurcze......bym normalnie zapomniala sie pochwalic...ze moja Alicja ustala dzis na czworakach.......i bujala sie do przodu i tylu....:-):-):-):-)....chcilam zrobic fotke ale jak tylko wzielam aparat do lapki to ona chcila go dotknac wiec buch na brzuch.....:sorry:....no moze jutro mi sie uda.....


A tutaj foteczk moich panienek po dzisiejszym zyganku...ja pralam dywan a one siedzialy i sie ze mnie chichraly.......:-D:-D
AIeż one są cudne.
 
Kurcze......bym normalnie zapomniala sie pochwalic...ze moja Alicja ustala dzis na czworakach.......i bujala sie do przodu i tylu....:-):-):-):-)....chcilam zrobic fotke ale jak tylko wzielam aparat do lapki to ona chcila go dotknac wiec buch na brzuch.....:sorry:....no moze jutro mi sie uda.....


A tutaj foteczk moich panienek po dzisiejszym zyganku...ja pralam dywan a one siedzialy i sie ze mnie chichraly.......:-D:-D

Ha, wreszcie czymś mogę się pochwalić. Lili robi też coś takiego :-):-):-)
Od jakiegoś tygodnia. Staje na czworaka i się buja przód tył przód tył. Ale i tak najlepsze jest to, że ona robi to też na zawołanie, ale jakie zawołanie ... nigdy byście nie zgadły :-D. Leży na brzuchu (zawsze leży tylko na brzuchu), ja mówię: "Lili ... kosi kosi łapci, kosi kosi łapci", a ona od razu jak żołnierz na pieska i bujubuju. Nie wiem dlaczego jej się tak ubzdurało, ale wygląda to komicznie. Potrafię na niej to "wymusić" w każdej sytuacji, nawet kiedy bawi się zabawką albo ogląda bajkę :tak: Zostawia wszystko i ciach na czworaczka :rofl2:

Jolu, to zdjęcie obłędne. Oczywiście obłędności dodaje mu sam fakt urobionej po pachy mamusi. Ale masz małe zołezki (od zołza). Tak się śmiać z biednej mamuni ;-)
Zgaduję ... po prawej ... Alicja??? :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry