Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kochana dowiedz się dokładnie - najlepiej u notariusza. Bo u nas jest tak, że to my jesteśmy właścicielami mieszkania, a nie bankNa bank jest ustanowiona hipoteka kaucyjna i jest to wpisane w księdze wieczystej, ale bank nie jest właścicielem!!! Sprawdz wszystko dobrze nim podpiszecie cokolwiek. Tym bardziej, że wpierw będziecie spisywać umowę przedwstępną, a wtym momencie nie będziecie jeszcze na 100% wiedzieć w jakim banku weźmiecie kredyt. Bo żeby złożyć wniosek o kredyt hipoteczny musicie m.in.przedstawić w banku tą umowę przedwstępną. Jeżeli kredyt będzie tylko na Rodziców to myślę, że mieszkanie będzie na nich. Nie na Was. No, ale też nie na bank. Mi w banku dali dokumenty do sądu do wydziału ksiąg wieczystych i ktoś tam przez pomyłkę wpisał, że księga ma być m.in. założona na bank. To pani w sądzie kazała mi to wszystko przepisywać, bo powiedziała, że tak nie może być. Zapytała :"co oni chcą na siebie księge założyć? co oni są właścicielami mieszkania?" Na nich jest wpis w księdze, jest hipoteka założona na bank i tyle. A co ewentualnego zapisania mieszkania na Twoich Rodziców to myślę, że chyba wielki p roblem by to nie był, ale w przyszłości dodatkowe koszty z przepisaniem na Was. No i jeszcze jedno. Jesteś jedynaczką??? Sorry za to pytanie, ale wiesz w życiu różnie bywa, a Ty będziesz spłacała kredyt. Dowiedz się dokładnie u notariusza!!!
az mi glupio z tego powodu ..... 
moniqsan Gaba ma 38,7 stopni w pupce. Myślisz, że powinnam podać jej coś zbijającego gorączkę?










...a teraz ..kurcze przykladna mamusia dwojeczki maluchow....


.....a mowi ze w Polsce musiala za wszystko placic....

echhh weśśś ty mnie nie dżaźniej nawetBarmanko....czy Ty to placisz za mleczko na recepte...bo ta kolezanka co yla dzis u nas wlasnie ma synka ze skaza i powiedziala mi ze ona nie placi ani za mleczko ani za kremy, kosmetyki i masci.........a mowi ze w Polsce musiala za wszystko placic....
No i mam nadzieje ze z mezem jednak wszystko bedzie w porzadku a te pojekiwania z bolu to tylko poprostu stluczenia i siniaki....trzymam kciukaski...

już kiedyś mówiłam że do UK się wyprowadzę 
bo nie uzbieram mleka na 100e za miesiąc czasu...
mógł zostać i poleżeć, a tak to dziś zapierdziela na dwóch stanowiskach bo szefowa w ramach słynnej "recesji" tnie etaty i dziś no mąż pracuje na 2 stanowiskach....

Dziekuje bardzo za podpiwiedz bede musiala sie wszystkiego dokladnie dowiedziec, wszystko zostanie na mojej glowie bo maz jutro jedzie na 2 dni na szkolenie, jutro ma umowionego rzeczoznawce, a do tego sprawa sie troszke skomlikowala bo do tego mieszkania jest jeszcze ok 300m2 ziemi przed domem i pani w banku mowi ze to moze byc problem z kredytem.... hmmm... tylko ja nie rozumiem dlaczego??? Rodzice biora ten kredyt z dofinansowaniem "Rodzina na swoim" w banku PKO SA, zawsze biora kredyty w tym banku bo maja tam konto juz od x lat i z tego co pamietam to sie ubezpieczaja teraz w razie smierci jak beda brac ten kredyt. Tak mam 2 rodzenstwa. Kurcze jakie to wszystko dla mnie zagmatwane jest.... czuje sie taka malutka przy tych wszystkich sprawachaz mi glupio z tego powodu .....
![]()


