reklama

Mamy majowe 2009

confi- dokladnie ja wlasnie niedawno uspalam malego:-) i co zbrazowialas juz??

mamstud-oj bidulka ja gabunia , ale dobrze ze antybiotyk odstawiony:)

ja naleze wlasnie do zalatych mamus,,, rano wcyhodze do pracy i tak dzien schodzi do 16, w nocy maly budzi sie czesto wiec nieraz jestem pitoma... a od 16 musze zrobic obiad malym sie zajac ,, pozniej maz wraca wiec troszke czasu spedzamy razem i pozniej kapie i usypianie mlodego a ja mam zawsze chwilke jak mezus sie kapie .. wtedy mam czas zeby co nieco poczytac o was... a trak tego czasu brak,,, w pracy niby mam kompa ale gestapo patrza mi na rece..:///
 
reklama
no ja też właśnie wykąpałam i położyłam spać syneczka :tak:
wogóle to mam nieciekawą wiadomość :-(:-( dziś przychaczyłam synalka jak ssie kciuka :szok::szok: aż mi piana z pyska poleciała jak zobaczyłam :wściekła/y::wściekła/y: pierwszy raz nie zareagowałam, drugi wyciągnęłam kciuka, nakrzyczałam i trzepłam go w pazurki.. rozbeczał się że juhu :eek::eek: jak się uspokoił wytłymaczyłam że tak nie wolno, że jest duży chłopczyk i to brzydko tak, powiedziałam powiedziałam że go kocham i nie chce go skrzywdzić. na koniec dałam buziaczka i przytuliłam. poszłam naszykować mu kapiel, wracam i co zastałam?:no: zanim podeszłam do niego nakrzyczałam na niego, a ten sam wyciągnął kciuka i ...zaczął zanosić się płaczem :sorry: smórd jeden !! wie że źle robi, a mimo tego robi mi po złości :wściekła/y::wściekła/y: jutro jak to się powtórzy to palucha mu cytryną nasmaruję!! przysięgam!!

confi, hihi ja też dziś byłam się smażyć :tak::-) mam takie jedno ulubione solarium na mieście, kawałek drogi ode mnie, ale idziemy oboje z mężem więc Marcelitko ma przy okazji spacer zaliczony ;-):laugh2:

mamstud, dobrze że już jest lepiej, cieszę się baaardzo :tak::-)

tikanis, kochana to żeby dłużej z nami posiedzieć to podrzuć mężowi do wanny jakąś ciekawą książkę do czytania...ups wróc...faceci nie lubią czytać... poprawiam się - odpowiednie czasopismo z odpowiednimi zdjęciami :rofl2::rofl2:

 
Ale kusicie tym solarium...

No i muszę się ustosunkować co do czystości monitora. Mój jest bardzo czysty, gdyż mąż wyczyścił mi całego laptopa w niedziele. Podobno miałam chipsy na klawiaturze:zawstydzona/y: Mąż m&m's niczego sobie, ale Kochana m&m's ja zostane jednak przy swoim/naszym Sławusiu:tak:!!!
 
hehe Tikanis ...solarka zaliczona , akurat dzis dobrze trafiłam bo założyli nowe lampy :-)
wzięłam sesję 7 minutowa by nie spalić sobie tyłka...wolę częściej a krócej...

Barmanko
...jak to w paluchy trzepłaś? :szok::no:
no weeeź, nie rób tego Marcelitowi, on sam wyrośnie z takich nawyków...
z resztą pouczać nie będę...ale tak mi smutno jak pomyślę ze on płakał :zawstydzona/y:

Marzena...solarium jest dobre na jesienną pluche...ja osobiście uwielbiam sie wygrzewać i często nawet nawiewów nie włączam ;-)
z reszta na te maksimum 10 minut nie ma takiej potrzeby , jeszcze jak tak zzzzimno na dworze to czysta rozkosz ...
I co? Pokusiłam Cię jeszcze?:-p

ja na razie jestem ale mnie nie ma bo Damian nie chce spać...poprztykałam sie o to z M :confused2:
szczegóły później jeśli ktoś będzie chciał. na razie uciekam i zajrzę później jak już klub AA rozpocznie cowieczorną sesję :-)
 
Marzena...solarium jest dobre na jesienną pluche...ja osobiście uwielbiam sie wygrzewać i często nawet nawiewów nie włączam ;-)
z reszta na te maksimum 10 minut nie ma takiej potrzeby , jeszcze jak tak zzzzimno na dworze to czysta rozkosz ...
I co? Pokusiłam Cię jeszcze?:-p

Oj kusisz, kusisz!!! Bardzo lubię solarium tylko trochę się boję. Mam badzo dużo znamion i sama nie wiem...

ja na razie jestem ale mnie nie ma bo Damian nie chce spać...poprztykałam sie o to z M :confused2:
szczegóły później jeśli ktoś będzie chciał. na razie uciekam i zajrzę później jak już klub AA rozpocznie cowieczorną sesję :-)
Mnie szczegóły bardzo interesują:tak:

Biedny Marcelek. On taki malutki jest:-( I mamusia go po łapkach trzaska:-(... Biedny... Tak mi go żal...
Nataszka też wiecznie ma paluszka w buzi... Ale żabki jej idą i Marcelek też pewnie z tego powodu trzyma paluszka w buzi... Pozwól mu trzymać łapkę w buźce...
 
hehe Tikanis ...solarka zaliczona , akurat dzis dobrze trafiłam bo założyli nowe lampy :-)
wzięłam sesję 7 minutowa by nie spalić sobie tyłka...wolę częściej a krócej...

Barmanko
...jak to w paluchy trzepłaś? :szok::no:
no weeeź, nie rób tego Marcelitowi, on sam wyrośnie z takich nawyków...
z resztą pouczać nie będę...ale tak mi smutno jak pomyślę ze on płakał :zawstydzona/y:

Marzena...solarium jest dobre na jesienną pluche...ja osobiście uwielbiam sie wygrzewać i często nawet nawiewów nie włączam ;-)
z reszta na te maksimum 10 minut nie ma takiej potrzeby , jeszcze jak tak zzzzimno na dworze to czysta rozkosz ...
I co? Pokusiłam Cię jeszcze?:-p

ja na razie jestem ale mnie nie ma bo Damian nie chce spać...poprztykałam sie o to z M :confused2:
szczegóły później jeśli ktoś będzie chciał. na razie uciekam i zajrzę później jak już klub AA rozpocznie cowieczorną sesję :-)
Dawaj Confi.Ponarzekaj na M od tego tu jesteśmy, żeby wesprzeć swoich(swoje)
 
confi, on się rozbeczał nie dlatego że go bolało tylko że bardziej się wystraszył tego iż nakrzyczałam :sorry:

marzena, :no: nie pozwolę mu ssać kciuka, przykro mi - obyliśmy się bez smoka to i palucha w buzi też nie będzie :no:

noż kurcze, przecież go nie uderzyłam :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: a wy ze mnie robicie nie wiadomo kogo :szok::szok: ......
bardzo przykro mi się zrobiło, że tak pomyślałyście i tak napisałyście...
ide sobie....

 
confi, barmanko - MNIE to z całą pewnością skusiłyście na solarke!!! Może jutro... w ramach relaksu... Albo zrobie sobie prezent na Mikołaja i kupie karnecik na 100 minut - to by było cosik ;-):tak::-D

mamstud - biedny tyłeczek Gabuni:-(... No ale na szczęście nie będzie już kłuty - cieszę się, że antybiotyki poszły w odstawkę:tak::-) zdróweczka!!!
 
reklama
marzena, :no: nie pozwolę mu ssać kciuka, przykro mi - obyliśmy się bez smoka to i palucha w buzi też nie będzie :no:

noż kurcze, przecież go nie uderzyłam :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: a wy ze mnie robicie nie wiadomo kogo :szok::szok: ......
bardzo przykro mi się zrobiło, że tak pomyślałyście i tak napisałyście...
ide sobie....

aleź Ty czepialska i obraźliwa ostatnio - SZOK!!!
Chyba Ci chłopa brakuje :-p:-p:-p

a tak na serio... Jaga też nie ciamkała smoka, ale jak sobie possa paluchy to... nie zabieram ich jej z - a staram się zainteresować jakims gryzakiem.. Wtedy na dłuższą chwilą zapomina o paluszkach:tak::-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry