Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
confi- dokladnie ja wlasnie niedawno uspalam malego:-) i co zbrazowialas juz??
mamstud-oj bidulka ja gabunia , ale dobrze ze antybiotyk odstawiony
ja naleze wlasnie do zalatych mamus,,, rano wcyhodze do pracy i tak dzien schodzi do 16, w nocy maly budzi sie czesto wiec nieraz jestem pitoma... a od 16 musze zrobic obiad malym sie zajac ,, pozniej maz wraca wiec troszke czasu spedzamy razem i pozniej kapie i usypianie mlodego a ja mam zawsze chwilke jak mezus sie kapie .. wtedy mam czas zeby co nieco poczytac o was... a trak tego czasu brak,,, w pracy niby mam kompa ale gestapo patrza mi na rece..:///
no ja też właśnie wykąpałam i położyłam spać syneczka
wogóle to mam nieciekawą wiadomość :--( dziś przychaczyłam synalka jak ssie kciuka aż mi piana z pyska poleciała jak zobaczyłam pierwszy raz nie zareagowałam, drugi wyciągnęłam kciuka, nakrzyczałam i trzepłam go w pazurki.. rozbeczał się że juhu jak się uspokoił wytłymaczyłam że tak nie wolno, że jest duży chłopczyk i to brzydko tak, powiedziałam powiedziałam że go kocham i nie chce go skrzywdzić. na koniec dałam buziaczka i przytuliłam. poszłam naszykować mu kapiel, wracam i co zastałam? zanim podeszłam do niego nakrzyczałam na niego, a ten sam wyciągnął kciuka i ...zaczął zanosić się płaczem smórd jeden !! wie że źle robi, a mimo tego robi mi po złości jutro jak to się powtórzy to palucha mu cytryną nasmaruję!! przysięgam!!
confi, hihi ja też dziś byłam się smażyć :-) mam takie jedno ulubione solarium na mieście, kawałek drogi ode mnie, ale idziemy oboje z mężem więc Marcelitko ma przy okazji spacer zaliczony ;-)
mamstud, dobrze że już jest lepiej, cieszę się baaardzo :-)
tikanis, kochana to żeby dłużej z nami posiedzieć to podrzuć mężowi do wanny jakąś ciekawą książkę do czytania...ups wróc...faceci nie lubią czytać... poprawiam się - odpowiednie czasopismo z odpowiednimi zdjęciami
No i muszę się ustosunkować co do czystości monitora. Mój jest bardzo czysty, gdyż mąż wyczyścił mi całego laptopa w niedziele. Podobno miałam chipsy na klawiaturze Mąż m&m's niczego sobie, ale Kochana m&m's ja zostane jednak przy swoim/naszym Sławusiu!!!
hehe Tikanis ...solarka zaliczona , akurat dzis dobrze trafiłam bo założyli nowe lampy :-)
wzięłam sesję 7 minutowa by nie spalić sobie tyłka...wolę częściej a krócej...
Barmanko...jak to w paluchy trzepłaś?
no weeeź, nie rób tego Marcelitowi, on sam wyrośnie z takich nawyków...
z resztą pouczać nie będę...ale tak mi smutno jak pomyślę ze on płakał
Marzena...solarium jest dobre na jesienną pluche...ja osobiście uwielbiam sie wygrzewać i często nawet nawiewów nie włączam ;-)
z reszta na te maksimum 10 minut nie ma takiej potrzeby , jeszcze jak tak zzzzimno na dworze to czysta rozkosz ...
I co? Pokusiłam Cię jeszcze?
ja na razie jestem ale mnie nie ma bo Damian nie chce spać...poprztykałam sie o to z M
szczegóły później jeśli ktoś będzie chciał. na razie uciekam i zajrzę później jak już klub AA rozpocznie cowieczorną sesję :-)
Marzena...solarium jest dobre na jesienną pluche...ja osobiście uwielbiam sie wygrzewać i często nawet nawiewów nie włączam ;-) z reszta na te maksimum 10 minut nie ma takiej potrzeby , jeszcze jak tak zzzzimno na dworze to czysta rozkosz ... I co? Pokusiłam Cię jeszcze?
ja na razie jestem ale mnie nie ma bo Damian nie chce spać...poprztykałam sie o to z M szczegóły później jeśli ktoś będzie chciał. na razie uciekam i zajrzę później jak już klub AA rozpocznie cowieczorną sesję :-)
Biedny Marcelek. On taki malutki jest:-( I mamusia go po łapkach trzaska:-(... Biedny... Tak mi go żal...
Nataszka też wiecznie ma paluszka w buzi... Ale żabki jej idą i Marcelek też pewnie z tego powodu trzyma paluszka w buzi... Pozwól mu trzymać łapkę w buźce...
hehe Tikanis ...solarka zaliczona , akurat dzis dobrze trafiłam bo założyli nowe lampy :-)
wzięłam sesję 7 minutowa by nie spalić sobie tyłka...wolę częściej a krócej...
Barmanko...jak to w paluchy trzepłaś?
no weeeź, nie rób tego Marcelitowi, on sam wyrośnie z takich nawyków...
z resztą pouczać nie będę...ale tak mi smutno jak pomyślę ze on płakał
Marzena...solarium jest dobre na jesienną pluche...ja osobiście uwielbiam sie wygrzewać i często nawet nawiewów nie włączam ;-)
z reszta na te maksimum 10 minut nie ma takiej potrzeby , jeszcze jak tak zzzzimno na dworze to czysta rozkosz ...
I co? Pokusiłam Cię jeszcze?
ja na razie jestem ale mnie nie ma bo Damian nie chce spać...poprztykałam sie o to z M
szczegóły później jeśli ktoś będzie chciał. na razie uciekam i zajrzę później jak już klub AA rozpocznie cowieczorną sesję :-)
confi, on się rozbeczał nie dlatego że go bolało tylko że bardziej się wystraszył tego iż nakrzyczałam
marzena, nie pozwolę mu ssać kciuka, przykro mi - obyliśmy się bez smoka to i palucha w buzi też nie będzie
noż kurcze, przecież go nie uderzyłam a wy ze mnie robicie nie wiadomo kogo ......
bardzo przykro mi się zrobiło, że tak pomyślałyście i tak napisałyście...
ide sobie....
confi, barmanko - MNIE to z całą pewnością skusiłyście na solarke!!! Może jutro... w ramach relaksu... Albo zrobie sobie prezent na Mikołaja i kupie karnecik na 100 minut - to by było cosik ;-)
mamstud - biedny tyłeczek Gabuni:-(... No ale na szczęście nie będzie już kłuty - cieszę się, że antybiotyki poszły w odstawkę:-) zdróweczka!!!
marzena, nie pozwolę mu ssać kciuka, przykro mi - obyliśmy się bez smoka to i palucha w buzi też nie będzie
noż kurcze, przecież go nie uderzyłam a wy ze mnie robicie nie wiadomo kogo ...... bardzo przykro mi się zrobiło, że tak pomyślałyście i tak napisałyście... ide sobie....
aleź Ty czepialska i obraźliwa ostatnio - SZOK!!! Chyba Ci chłopa brakuje
a tak na serio... Jaga też nie ciamkała smoka, ale jak sobie possa paluchy to... nie zabieram ich jej z - a staram się zainteresować jakims gryzakiem.. Wtedy na dłuższą chwilą zapomina o paluszkach