reklama

Mamy majowe 2009

confi- świeta racja, cierpliowść jest potrzebna i to anielska, wiesz teście są odpowiedzialni i przejęci rolą więc staraja sie aby wszytsko było ok :-), ale moj m tez nie ma cierpliwości, więc nie karmi małej. A fakt, że świadomość, że twoje dziecko głoduje nie pomaga w pracy :-( musimy byc dzielne :-)

barmanka79- racja doba powinna trawac 48 godzin, a w pracy 4 hahaha :laugh2:

mamamatysia- widze kochana, że u ciebie świateczny nastrój pełna parą :-) super

agakm- jeszcze raz powodzonka jutro, no i mam nadzieję, że dostanie do świąt zaległą kaskę ;-)
 
reklama
A ja dopiero niedawno dotarlam do domku i witam sie:-)
Z checia bym z Wami posiedziala dzisiaj dluzej ale nie wiem czy dam rade,chyba bede miala zajety komputer:wściekła/y: jestem jeszcze u mamy i dzisiaj raczej ona bedzie okupywala kompa:sorry:.No ale nie narzekam,ja za to mialam wolny dzionek i moglam pobiegac po miescie:tak:

Jejku jak tu super juz swiatecznie,uwielbiam cala ta atmosfere przedswiateczna:tak:ale potem jak juz przychodza swieta to atmosfera pryska,nie wiem dlaczego:-( W tym roku jednak mysle ze bedzie inaczej:-):tak:
Kupilam dzisiaj Nadusce stroj mikolajowy,hihi ale bedzie wygladala,postaram sie pokazac w odpowiednim watku ale jak juz bede w domku:-)

Piszecie o swiatecznych potrawach,ja uwielbiam barszcz z uszkami (z grzybami),no i karpika ale tylko w wigilie,potem juz tak nie smakuje;-)

Marzenko,co do Twojego pytania to ooch przydaly by sie cwiczonka,oj przydaly ale checi brak:zawstydzona/y::tak: Ale bardzo dziekuje,odebralam to jako mily komplement:-)

M&m's, rozwalilas mnie tymi fotkami,juz wieczor a ja bym z checia wypila taka pyszna kawusie i schrupala rogalika,mniaaaammmm;-)
W zasadzie tez wole cos konkretnego,pikantnego ale od czasu do czasu slodkosciami nie pogardze;-)

Trzymam kciukasy za chore malenstwa,bede wypatrywac dobrych wiesci:-):tak:
 
dziecie położyłam na drzemke.. mam nadzieję że pośpi, to choć troszkę z wami popiszę :tak:

ooo mamy jubilatkę kolejną :-) dla Zofika i Agi moc całusków, najlepszych życzeń i wszystkiego czego sobie tylko wymarzą :-):-)

confi dżizus w podstawówce zaczęłaś jarać fajki? no ładnie :-p:rofl2:


No i jak tu po pyskach nie prać tych naszych chłopów??? Choć kurczę...Twojego to szkoda tak przefasonowywać:-D:-D:-D za ładny :cool2:
haha dobre :-D:-D:cool2:

normalnie też polizałam monitor na widok męża m&m :rofl2::rofl2:

dzięki dziewczyny za odpowiedz w sprawie podgrzewacza...choć szczerze przyznam że nadal nie wiem co zrobić :zawstydzona/y::zawstydzona/y:
(mmatysia masz fajny pomysł na podgrzewacz w góry:tak:)

monika, haaaa jesteś niewyjęta:szok::-D:-D szkoda że ja tak zrobić nie mogę :eek:

rety dobrze że do was zajrzałam po obiadku bo normalnie jęzore by mi uciekł jak czytałam o tych pysznościach waszych :cool: ja też kocham piergogi z kapustą i grzybami, uszka, barszczyki , krokiety, rybki - jedynie czego nie trawie to śledzi :confused2: znaczy się zjem ale tylko na zasadzie tradycji w kolacje wiligilijną ;-)

racja doba powinna trawac 48 godzin, a w pracy 4 hahaha :laugh2:
oś to troszkę pojechała, myślałam że w pracy 2:-p:-p:rofl2::rofl2::cool::cool:

 


confi dżizus w podstawówce zaczęłaś jarać fajki? no ładnie :-p:rofl2:


no masakra co?:zawstydzona/y: jedynym wyjaśnieniem tego jest to ,ze byłam dość wpływową osobą i chciałam wpasować się w tłum...rozumiecie :sorry:



haha dobre :-D:-D:cool2:

normalnie też polizałam monitor na widok męża m&m :rofl2::rofl2:
hehehe wygląda na to ,ze większosc majówek ma nadzwyczaj czyste monitory :-D:-D:-D


zastanawiam się dlaczego jak zaczynam pisac na forum to akurat nikogo nie ma a wcześniej 3 strony nawaliłyście ..pfff :confused2:

piszecie o świętach...hmmm , ja powoli zaczynam o tym myślec ...i o prezentach...nie mam do tego głowy na razie . Może z tego powodu nie udzielałam się jeszcze w wątku prezentowym.
Z potraw wigilijnych to kocham pierogi mojej babci i rybę po grecku mojej mamy :tak: reszta moze nie istniec i w sumie nigdy jeszcze nie sprobowałam wszystkich potraw
 
hehehe wygląda na to ,ze większosc majówek ma nadzwyczaj czyste monitory :-D:-D:-D

:-D:-D:-D:laugh2::laugh2::laugh2:
wybaczcie ale wciąż mnie rozbrajacie. :rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:

zastanawiam się dlaczego jak zaczynam pisac na forum to akurat nikogo nie ma a wcześniej 3 strony nawaliłyście ..pfff :confused2:

piszecie o świętach...hmmm , ja powoli zaczynam o tym myślec ...i o prezentach...nie mam do tego głowy na razie . Może z tego powodu nie udzielałam się jeszcze w wątku prezentowym.
Z potraw wigilijnych to kocham pierogi mojej babci i rybę po grecku mojej mamy :tak: reszta moze nie istniec i w sumie nigdy jeszcze nie sprobowałam wszystkich potraw


ja jestem, akurat po obiedzie. :tak:

Ja co do świąt to kompletnie tego nie czuję, mam tylko część prezentów i pomysły. A przygotowania, potrawy i wszytsko inne to dla mnie nie istnieje.

Pamiętam jak spędzałam pierwsze święta bez rodziców, tylko z moim rodzeństwem, już byliśmy pełnoletni wszyscy żeby nie było. I nie chcalo nam soę robić żadnych przygotowań, a ni nic takiego I po prostu mieliśmy wolne, kupiliśmy sobie filety mrożone i pierogi. zrobiliśmy barszcz i jedną sałatkę. I tyle żadnych porządków, przwrcaania domu do góry nogami, po prostu leżenie przed tv, spanie do południa i laba.
I tuż przed świętami wpadliśmy z moim bratem do jego kolegi coś tam odebrać, a on w przedpokoju, zlany potem, ze ścierą w ręku, odkurzaczem pod pachą (na serio nie przesadzam!!) i zdechły mówi - boże świąteczne porządki, od trezch dni tylko sprzątanie, już wymiękam." A my tlko przytakujemy. :tak::tak::tak: na koniec pyta: "wy też tak macie?" z grzeczności więc tylko przytaknęlismy :tak::tak::tak: - żeby mu przykro nie było. :-):-):-):-) jeszcze by zwiał i do nas na piwo przyszedł. :-D:-D:laugh2::laugh2:
 
ja jestem, tylko męczę się z moim gadem co znowu odmawia popołudniowej drzemki :eek::eek:

no masakra co?:zawstydzona/y: jedynym wyjaśnieniem tego jest to ,ze byłam dość wpływową osobą i chciałam wpasować się w tłum...rozumiecie :sorry:
no to kochana brawa dla ciebie, bo nieźle się wyrobiłaś przez te lata :-p teraz chyba ciężko by cię było przekabacić na swoją stronę - jeśli byś tego nie chciała, co? :sorry::cool2:

hehehe wygląda na to ,ze większosc majówek ma nadzwyczaj czyste monitory :-D:-D:-D
ty też???? :szok::-D:-D:rofl2::rofl2:

piszecie o świętach...hmmm , ja powoli zaczynam o tym myślec ...i o prezentach...nie mam do tego głowy na razie . Może z tego powodu nie udzielałam się jeszcze w wątku prezentowym.
no a właśnie może dlatego powinnaś - znalazłabyś jakieś inspiracje :tak::tak::happy:

ja za to nie wchodzę na fotki :eek::eek: mam takie zaległości że nawet gadać mi się nie chce :no: i na inne wątki też nie wchodzę :eek::eek: normalnie nie wyrabiam a czasem :zawstydzona/y:

 
:-D:-D:-D:laugh2::laugh2::laugh2:
wybaczcie ale wciąż mnie rozbrajacie. :rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:

ty zamiast brachtać się z nas po kątach to powinnaś tu pirunami w nas rzucać z zazdrości :-p a ty jakaś dziwna jesteś wiesz? :sorry::-D wszystkie mamy "czyste monitory" jak to confi ładnie powiedziała (bo ja to bym inaczej nazwała troszkę - ale jest wczesna godzina, dzieci jeszcze nie śpią i takie tam;-)), a ty nic zazdrosna nie jesteś? takie ciacho ci lata po domu, laski się ślinią - a ty nic? :eek::sorry::cool2:

jeszcze by zwiał i do nas na piwo przyszedł. :-D:-D:laugh2::laugh2:
nooo a za nim żona ze szmatą w rękach i od progu krzyczy - wracaj cholero kurze wycierać :rofl2::rofl2:
 
monika, mamamatysia, kasia1208, aga_k_m ale jesteście kochane!!! Buziaki dla Was :-)

Jesteśmy po kontroli u pediatry i zastrzyku w przychodni. Pani pielęgniarka rano uznała, że skoro Gaba tak się dobrze czuje to spokojnie mogę przychodzić z nią na ten zastrzyk, czujecie?! Normalnie ręce opadają... Ale do rzeczy: pediatra orzekła, że dziecko jest zdrowe i według niej antybiotyk można odstawić. Odstawiamy więc! :-) Pupa Gabrysi wygląda okropnie, wstawiłabym fotkę ale to jednak pupa.... Dziś po zastrzyku Gaba tak płakała, że zażygała cały zabiegowy z tego wszystkiego, a dopiero co udało mi się ją nakłonić do jedzenia...eh...

Jolu co się dzieje?!

Co do potraw świątecznych, ja kocham ryby, rybeńki, rybki :-) Pierogi też uwielbiam no i barszczyk :-)
 
m&m's ....z tymi świętami to niezły pomysł...jak ja czasem oglądam ludzi pędzących po centrach handlowych z tym obłędem w oczach to śmieć mi się chce. Szkoda ze teraz kultywuje się nie samo swiętowanie a to by się pokazać i wydać wszystko co do grosza albo i zapozyczyć...dla mnie to smutne bo jak widać wesoło może być tez przy pierogach z paczki. Dla mnie święta to rodzina w jednym miejscu...ogień w kominku i kolędy śpiewane półgłosem. Jak mój M po raz pierwszy spędzał Swięta z moją rodziną to był w szoku, były kolędy właśnie, był kominek i przede wszystkim atmosfera,a dla nas to coś więcej niż wypastowane podłogi :tak::tak::tak:

Barmanko
...ja nie :-p:-p:-p

Mamstud
bidulka Gabunia:-(:-(:-( az mi serduszko sie scisneło jak przeczytałam o jej cierpieniach.Zdrówka dla niej :sorry:
 
reklama
no i polazły gdzieś.:confused2:.a ja akurat wyekspediowałam M do kąpania i usypiana Młodego...a Wy też pewnie dzieci usypiacie...
no to mam was gdzieś i idę na solarkę :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry