reklama

Mamy majowe 2009

reklama
wiecie co - ale moja Kuzynka też jest dobra... Urodziła córeczkę w marcu, i np. Mała je już od dawna jakieś makarony, ziemniaki, kotlety, itd...
Mięsa oczywiście nie miksują tylko cała rodzina żuje swoje i na końcu daje Małej (co chwile ktoś jej swojego kotleta zemłanego wciska) - mnie normalnie stelepało z obrzydzenia...
 
własnie też tak pomyślałam o tym cackaniu :sorry: ale jak byś zobaczyła tatusiakoło 200kg na bank mamusia też do chudzienkich nie należy ciekawe jak malutka będzie wyglądać po takim jadłospisie
 
wiecie co - ale moja Kuzynka też jest dobra... Urodziła córeczkę w marcu, i np. Mała je już od dawna jakieś makarony, ziemniaki, kotlety, itd...
Mięsa oczywiście nie miksują tylko cała rodzina żuje swoje i na końcu daje Małej (co chwile ktoś jej swojego kotleta zemłanego wciska) - mnie normalnie stelepało z obrzydzenia...

aż mi się niedobrze zrobiło jak ja takiego czegoś nienawidzę :wściekła/y:
 
Marzena jak ja bym sie chciala troche ponudzic,przy malej to jest niemozliwe,ona jest bardzo absorbujaca:tak: i cholercia znow nie spi:wściekła/y:

Aga_km_, jejku jak czytam takie rzeczy to mam odruch wymiotny,fee;-)
 
A ja się dowiedziałam że w piątek i potem pon-śr idę do pracy:confused2: niby spoko - bo jakaś kaska wpadnie, ale kurka miałam plany które mój mąż będzie musiał wykonać za mnie :sorry:

confi, faceci chyba nie lubią jak się bez nich decyduje... tylko jak tu z nimi dyskutować jak oni tysiąc innych rzeczy robią by tylko do rozmowy nie podejść :confused2: myślisz że ja nie miałam pogadanki ze swoim na temat świąt? :cool2: (na temat jak i kugo spędzamy święta) suma sumarą i tak stanęło na moim tyle tylko że się nagadać musiałam :szok:

monika, ojj to strasznie smutne co piszesz :-( (to że gdyby dzieci nie było to nawet choinki byś nie ubrała)
mój też mi zagląda przez ramię jak piszę na forum...osz jak to mnie drażni :crazy:

jak wszystkie wiecie my na święta lecimy do Polski :-):-):-) i strasznie się z tego powodu cieszę!! jesteśmy tutaj 4 lata i to będzie nasz pierwszy wyjazd do domu w okresie świątecznym... pewnie gdyby nie Marcelitko to byśmy znowu nie pojechali :zawstydzona/y::zawstydzona/y:...
tutaj zawsze przystrajałam domek, świeczki, lampeczki, choinka, zapaszki... tej magii nie ma w żadnym innym miesiącu - nawet Wilenoc nie dorasta do pięt świętom Bożego Narodzenia :tak:
my wigilię i 1-szy dzień świąt spędzimy w domu u mojej cioci (mamy siostra), tam jest też babcia i dojedzie reszta mojej rodzinki. a w tym domku będizemy dlatego bo ciocia ma duuuużyyyy dom i spokojnie się pomieścimy i nie będziemy sobie na głowe wchodzić.
2-gi dzień świąt i niedziele będziemy u teściów, odwiedzimy też męża dziadziusia, bo jest chory...no i same wiecie co... pssst.. nie chce wywoływać wilka z lasu:-(:-(

ojjjj chyba zostanę feministką bo mi panowie a szczególnie jeden coraz bardziej za skórę zachodzą...
hiiii a jak mówiłam że chyba lesbijką zostanę to aga się ze mnie śmiała :sorry::laugh2::laugh2::cool2:

mmatysia, brawo - super "załatwiłaś" męża :rofl2::rofl2:

moniqsan, gratulacje pierwszego siadu na tyłeczku :tak::tak:
monia, a ty mieszkasz w jakims chronionym budynku?

a właśnie...powiedzcie mi mausie które mają dostęp do pierwszego zamkniętego - jak tam sytuacja wygląda z naszą ex koleżanką? jak nastroje? jak sheepy?

tikanis, śliczny Kubulek - a to statnie zdjęcie to powinnaś na jakiś konkurs wysłać, cudo po prostu:tak::tak:

malgoss, dużo zdrówka:tak:

kasia, na głowe upadli czy co? :eek::eek: jak ich spotkach to powiedz że znasz taką Liliankę co jest na piersi i też prześpi cała noc :-p:-p

aga bleee aż mi wszystko do gardła podeszło :eek::eek:

 
Marzena jak ja bym sie chciala troche ponudzic,przy malej to jest niemozliwe,ona jest bardzo absorbujaca:tak: i cholercia znow nie spi:wściekła/y:
Moje dziecko jest kąpane 19-20, dostaje butle i śpi. Z usypianiem - odpukać - nigdy problemów nie było. Może i o północy się obudzi i będzie płakała, ale ja nie wstane:no: Do niedawna wstawałam i herbatkę dawałam, mleczko ewentualnie nad ranem. Ale teraz śpi już coraz lepiej. Dziś dopiero o 5.00 się obudziła, ale zaraz zasnęła znowu i dopiero o 6.30 dostała mleczko i spałyśmy dalej do 9.00.:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry