• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Mamy majowe 2009

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO
DLA FILIPKA!!!
SAMYCH RADOSNYCH DNI,
DUŻO ZABAWEK I OWOCNEGO MIKOŁAJA!!!
ŻYCZY NATASZKA Z TEŚCIOWĄ:tak::tak::tak:


43590109_d.jpg
 
reklama
marzena- z woda juz probowalismy ale maly darl sie jakby ktos go ze skory obdzieral.. teraz probujemy z herbatka... oby po jaims czasie uswiadomil sobie ze karmienie jak juz to o 23 i o 5.. ale narazie zobaczymy

wszystkiego naj dla filipka
 
dziękują dziewczynki jesteście prze kochane młłła Jolu i tobie oczywiście też za wyjaśnienie :-D
szykujemy się na mikołaja do babci bo ponoć ją odwiedził ;-) zajże wieczorkiem oczywiście :tak:
 
Taki fajny dzień, a ja w pracy siedzę... Ale na szczęście tylko do 13.00. Potem szybciutko do domku i też jedziemy do moich rodziców, bo mój Tata ma dziś urodziny, no i pewnie Nataszka coś od dziadków dostanie na Mikołaja:tak:!!!
 
Sto Lat FILIPKU:-):-):-)

Ale pusto dziewczynki,witam sie a tez uciekam,dzisiaj objazd po babciach;-) Mikolaj juz wczoraj nas odwiedzil i siedzial do 3 rano,brrrr

Tikanis,Ty to bidulka jestes,nie mam pojecia jak pomoc,chyba faktycznie musi samo minac:sorry: przyszlo mi do glowy ze moze herbatka z melisa by pomogla:sorry: sprobuj;-)

Barmanko,dziekuje za pocieszenie bo ja juz sama glupialam i pomyslalam ze moze faktycznie cos nie hallo z mala;-) Jestem ciekawa jak takie madrale beda wychowywaly swoje dzieci,tez swego czasu taka do przodu bylam,teraz weryfikuje swoje poglady:tak:

Wszystkim maluszka i nie tylko:-D zycze superowych prezentow mikolajowych:-):-) Milego dnia:-)
 
Sto Lat FILIPKU:-):-)

tikanis moja mala czesto w nocy jje tez bym chetnie ja odzwyczaila ale ona uparta bestja a ja po dwoch nieprzespanych nocach wole cyca dac
U nas wogole czesto mala sie budzi ja mam wrazenie ze ja baki mecza i talko smoko albo cycoch ja uspokaja w wierzga nogami tak jakby skopac wszystkich chciala

Marzena wspolczuje siedzenia w pracy

U nas Mikolaj obrodzil kazdy cos dostal nawet te duze dzieci ;)
Ja wlasnie ciastka pieke , wczoraj partie z synem robilismy dzis ja koncze co zaczelismy wiec zmykam
 
Żołnierze! W nocy rozpoczeła się misja "MIKOŁAJ". Misja ta jest cyklicznie powtarzana, więc nie będe tłumaczyć oczywistości. Jadnakowoż, zawsze pojawiają się pewne nieścisłości i kłopoty. Stąd, na odgórną prośbę Generalicji zamieszczam krótki poradnik! Uwaga! Nie będe powtarzać!
1. Sytuacja "A cóż to, qwa, jest"- zwana niechcianym prezentem. W celu nie spłoszenia darczyńcy (aby w przyszłym roku znów nas odwiedził), posługujemy się zagrywkami dyplomatycznymi:
a)Jaki/ Jakie piękne! Idealnie będzie pasowac do naszego schowka na strychu/piwnicy/pod schodami/ w garażu/ domu teściowej*
b) O ja! Zawsze o takim marzyłam! Zawsze chciałam mieć własny turbo dezintegrator podprzestrzenny z nuklearnymi bateriami (prezent niewiadomego przeznaczenia)
c) Dziękuję ślicznie. Oczywiście, że mi się podoba prezent. To takie miłe, że o mnie Mamo pomyślałaś. Spójrz Kochanie, co Twoja Mama mi podarowała! (staramy się slowo Mama wyraźnie powiedzieć z dużej litery!)

2. Sytuacja "Nosz, dałam Ci to w zeszłym roku"
Poradnik nie przewiduje zadawania się Żołnierek z Bezmózgami, którzy wręczają ofiarowany im wcześniej prezent

3. Sytuacja "Ja Ci, qwa, dałam prezent za 100 zł, a Ty mi kubek z Biedronki?"- kryptonim "Sknera"
a) Jaki śliczny! Czyli już widziałaś/widziałeś nową gazetkę z promocjami w Biedronce!?
b) Jaki fajny! Akurat stłukł mi się kubek na szczotki do mycia naczyń! Będzie, jak znalazł!
c) Dziękuję ślicznie. Oczywiście, że mi się podoba prezent. To takie miłe, że o mnie Mamo pomyślałaś. Spójrz Kochanie, co Twoja Mama mi podarowała! (staramy się slowo Mama wyraźnie powiedzieć z dużej litery!)

4. Sytuacja "Gdzie, qwa, na Mikołaja bez prezentów?!
Jest tylko jedna opcja:
Ale i tak dziękuję ślicznie. Oczywiście, że się nie gniewam, że tylko ja nie dostałam prezentu. To i tak miłe, że o mnie Mamo pomyślałaś. Och Kochanie, spójrz, co Twoja Mama podarowała wszystkim dookoła! Jaka ona kochana! (staramy się slowo Mama wyraźnie powiedzieć z dużej litery!)

Żołnierki! Bogatego Mikołaja dla Was i Waszych pociech!

Filipku Sto lat!
zdjecie0405-630x561.jpg
 
reklama
tikanis, kobietko srasznie ci współczuje...
powiem ci że mój z przejścia z cyca na butelkę tęz wcale nie spał lepiej...z czasem dopiero zaczęło się układać... i kaszka gęsta na noc też nam nie pomagała - paradoksalnie gdy ją dostał budził się częściej :eek::eek:chyba mu się pić chicało i dlatego...
teraz jest o wiele lepiej, mamy jedną pobudkę...a czasem nawet wcale... tak więc trzymam kciuki za was :tak:

marzena, a gdzie ty pracujesz? bo chyba nie doczytałam :zawstydzona/y:

kathinka, a co tobie Mikołaj przyniósł?:-)
tsarina, ty poatko nasza :rofl2::rofl2: normalnie jeszcze się śmieję hihihi dobra jesteś :rofl2::rofl2:

Filipku, wszystkiego najlepszego, dużo słoneczka w serduszku :tak::tak:

a ja miałam do kitu nockę... przez własną głupotę... wieczorem obejrzałam sobie film Ucieczka z Sobiboru, o obozie koncentracyjnym. Bardzo lubię taki gatunek filmów....w filmie były pokazane małe dzieciaczki...spłakałam się jak głupia...strasznie mnie "biorą" takie widoczki teraz... no i co mi się w nocy śniło?? te dzieciaczki z obozów koncentracyjnych :-(:-( wiem że przez sen płakałam :-(:-(

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry