aga_k_m
maj '09 - Jagódkowa mama
witam:-),
a ja juz po sniadanku.. jednak na kawusie się pokuszę
(to juz bedzie druga, ale po dzisiejszej nocce potrzebny mi jest "spory kop"
)
U nas pogoda do d..py -leje tak, ze szok!!! a mialam dzisiaj ZUS odwiedzic
..no nic - mam nadzieje, ze jutro będzie lepiej
a ja juz po sniadanku.. jednak na kawusie się pokuszę
(to juz bedzie druga, ale po dzisiejszej nocce potrzebny mi jest "spory kop"
)U nas pogoda do d..py -leje tak, ze szok!!! a mialam dzisiaj ZUS odwiedzic
..no nic - mam nadzieje, ze jutro będzie lepiej






Teściowie byli trochę zmieszani kiedy my daliśmy Omarowi (synkowi siostry M) zabawkę i zaczęli coś kręcić że przecież są Święta i będzie jeszcze okazja. Lili dostała prezent od nas, od moich rodziców (chodzik-pchacz Fishera) i od mojej babci stówkę (zawsze głupio mi od babci brać, bo oni i tak ledwo się wyrabiają z emerytury płacąc horrendalną kasę za leki), ale wiem że to dla niej radość