M
Marzena80
Gość
Kasia no tak mąż cukierni to nie musisz
U mnie dziecka usypiać jakoś specjalnie nie trzeba, bo sama zasypia. Ale jak Sławek jest w domu to On kąpie Młodą, a ja ją póżniej karmię i kładę spać. W nocy jak trzeba było też wstawał. Przewijać też bez problemu przewija, ale przy kupie się krzywi. No i robi świetną pizze i gotuje super rosół!

U mnie dziecka usypiać jakoś specjalnie nie trzeba, bo sama zasypia. Ale jak Sławek jest w domu to On kąpie Młodą, a ja ją póżniej karmię i kładę spać. W nocy jak trzeba było też wstawał. Przewijać też bez problemu przewija, ale przy kupie się krzywi. No i robi świetną pizze i gotuje super rosół!



