reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Filip tez dał się przekonać do gotowanego jedzenia dzięki przepisom Joli.Teraz to na słoiczkowe kreci nosem:sorry2:.Daję mu tylko danie z rybka bo po ugotowanej przeze mnie wymiotuje.W Wigilie jak mu dałam barszczyk z ziemniakami to nawet miseczkę gryzł:-).
Jolu masz jakieś nowe przepisy:sorry2::sorry2::sorry2:


:-):-):-):-):-):-):-)
Rrobilam ostatnio zupke zimowa z soczewica.....:tak::tak:
 
o normalnie nie mogę, wszytskie spać idą. Bieżcie przykład z Joli. Ona zawsze do końca zostaje.:-D:-D:-D:-D

Dobranoc Kasiu, dobranoc Paula, dob ranoc Marzenko.


aaaaaaa, ja chyba też isę położę. ;-);-);-):-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry