kasia1208
Mama Wiktorci i Filipka
no widzisz a filipowi po tych Bobovita się tak odbija i cofa że muszę poczekaćA Tsarina - o ile się nie mylę - zaczęła podawać danonki... i Małej nic nie jest... i przyznam, że ja też zaczęam o tym myśleć...
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
no widzisz a filipowi po tych Bobovita się tak odbija i cofa że muszę poczekaćA Tsarina - o ile się nie mylę - zaczęła podawać danonki... i Małej nic nie jest... i przyznam, że ja też zaczęam o tym myśleć...
ja też bym dała radęczy będzie ci lepiej jak zwymiotuję od tych chipsów?
Dla ciebie mogę tyle zjesc.


!!! a zwymiotować wolałabym sama... może jakiś kilogram bym zgubiła...ja też tęskniłam!!! ale stwierdziłam, że nie wypada kolejnego esemesa słać...
szczęściara... chuda szczęściara![]()


Jolu-Dobrze,że jesteś:-).Szkoda,ze panny tak dają ci w kość:--
-(.Ja przy jednym Filipem padam,ty to jesteś prawdziwa bohaterka(wiem,ze się powtarzam ale nie możne być inaczej):-):-):-)
Co do jogurtów to się ostatnio zastanawiałam:mleka krowiego nie można podawać dzieciom poniżej 3 roku życia ,ale przecież te jogurty są na mleku krowim i są po 6 miesiącu.Bądź tu mądry człowieku
![]()










ja tez juz dalam raz jednego i nic nie bylo wiec zastanawiam sie nad podawaniem... tylko nie wiem czy nie za szybko...
ja jeszcze nie dałam ani razu, ale można by spróbować.... a Nataszy nie ma nic ani po tych z nestle ani z bobovity...no widzisz a filipowi po tych Bobovita się tak odbija i cofa że muszę poczekać
A czy myslisz ze Maja tez to przechodzi czy to co innego...
No i ja mysle ze to tam blad jest ..jak nic...![]()
No zapytal sie co pijesz
No to ja mu ze no "zielone", no i ze lubisz chipsy i pizze....
A moj P nie pogardzi piweczkiem....![]()




No właśnie o tym pomyślałam.Danonki taniej wyjdą a skutek będzie taki samA Tsarina - o ile się nie mylę - zaczęła podawać danonki... i Małej nic nie jest... i przyznam, że ja też zaczęam o tym myśleć...
m&m's - dołujesz jak jasna ch....a!!!![]()



milego klikania Kochane :***ja też bym dała radę!!! a zwymiotować wolałabym sama... może jakiś kilogram bym zgubiła...



wiesz nie wiem, fakt że jak się nad tym zastanowiłam dzisiaj to składa się to w czasie z tym jej raczkowaniem.
Więc faktycznie bardziej mi to pasuje niż te zęby.
Ja tam nie chcę żeby sie czuł zmuszony.![]()







dobranoc;-)nie było mnie z godzinę i kilka stron do nadrabiania. od razu widać że juz po świętach a co to będzie jutro ??? niestety mówię dobranoc ale mąż się naprawdę wkurzamilego klikania Kochane :***
Joluś trzymaj się, ściskam :*