m&m's
Entuzjast(k)a
A jeszcze cos mialam napisać, ale zapomniałam co.
już wiem co!



o jogurtach.
Ja Mai jeszcze nie daję. Ale nia mam jakiejś fobii.
Natomiast co do jedzenia, to zniechęcona tymi słoikami, postanowilam sama coś jej zrbić.
No i ugotowałam jej rosołu.
Rozgotowałam kluskki, rozgniotlam mięsko i marchewkę, Szamała jak dzika!!! nawet krzyczała na mnie że za wolno łyżką macham!!!!
A jak dobrze jej szło gryzienie!!!
niestety morał z tego dla mnie nieciekawy - trza gotować. a mi się tak nie chce.







