kasia1208
Mama Wiktorci i Filipka
A słuchaj ... bo się tak zastanawiam ... nie wychodził Ci z łóżka? Nie wstawał? Jak on w ogóle zasnął. Przecież jakby nie bylo to już duży chłopczyk. Mógł się zbuntować i pójść sobie gdzieś
Wiem wiem, jesteście już 10 tematów dalej, ale .... znacie mnie (utknęłam w baleronach)![]()





wychodził własnie ,ale na tym polega metoda nawracania
popłakał i usną ;-)



