katarzynak83
Majowe mamy'09
Ja też mam nadzieje, że ten kaszel nie zaszkodzi Maluchomkatarzynak83- no kurcze zal mi jest nas obu, bo ja co chwila kaszle martwie sie ze to dla malenstwa nie jest dobre takie kaszlanie.. mam nadzieje ze te leki cos pomoga i ze mi przejdzie.. i tobie rowniez zycze szybkiego powrotu do zdrowia.. pewno sie zastanawiasz bo bylysmy w tym samym czasie a ja teraz jestem troszke szybciej bo w sumie leci mi 21 tydzien a tobie 20 ale jeszcze niedawno bylysmy na tym samym etapie.. te zmiany wynikaja z tego ze moj gin na podstawie tego co wymierzyl przyspieszyl mi porod o 4 dni i stad skoczyl mi 21 tydzien a nie 20...![]()
Ja tak co miesiac choruje chociaż zwykle bez takiego kaszlu ale już troche mecza mnie te nawracajace infekcjie... chyba czas pomyslec o calkowitej rezygnacji z pracy 
Ja w zasadzie tez niby mam juz 21 tydzien bo jak byłam 2 dni temu u lekarki to uparcie twierdziła, że ciąża jest starsza - nie mam pojecia na jakiej podstawie bo nie miałam usg
W szpitalu uważają że termin wyznaczany przez aparaturę usg jest niedokładny

i sugerują sie tylko terminem miesiączki... Dziwne to dla mnie bardzo ale suwaczka nie zmieniam... pewnie i tak `nasze Maleństwa same zdecydują kiedy już będą chciały zobaczyć swoich rodziców;-)Trzymaj się cieplutko!

temperatura jest wysoka, by maluszki nie pochorowały się ... koleżanki mówią, że wygląda teraz jak klinika prywatna.
Mam tam 2 koleżanki, które się opiekują maleństwami już po porodzie...może trafi mi się dyżur którejś z nich ;-) Nie będzie tak źle... ;-) a pieniądze na pewno zaoszczędzone pójdą na łóżeczko i jakieś dodatki, które i tak trzeba kupić. 
a jak pani w aptece podała mi buteleczkę tej sproszkowanej glukozy to już się przestraszyłam, aż boje się poniedziałku
ja miałam z 50 i kazano mi to rozpuścić w pół szklanki letniej wody...da się wypić tylko później trzeba czekać godzinę (oczywiście dalej nic nie jedząc) i jakoś tak cały czas byłam zmulona i było mi niedobrze