barmanka79
Deus Dona Me Vi
aga, dziękuje za streszczenie tego co na forum się wydarzyło
na Ciebie zawsze można liczyć :-) mua :***
Jeszcze raz dziękuje za nocleg u Ciebie i za to że nas gościłaś

było mi strasznie miło poznać Ciebie, twoją rodzinkę - tą bliższą i tą dalszą. I tak jak Ci pisałam, w realu jesteś dokładnie taka jaką sobie wyobrażałam
strasznie się cieszę że do Was przyjechaliśmy :-)
więc tak, jeszcze do końca się nie rozeznałam gdzie która co pisałam, ale z tego co udało mi się wrócić w postach to....
Madzia, tak bardzo mi przykro, Kamilek znowu choruje :-( może lekarz podpowie w jaki sposób poprawić odporność Kamilka...niestety idzie jesień, a co za tym idzie deszcze i plucha.. już mną trzęsie na samą myśl o tym
życzę Wam dużo zdrówka i lepszego samopoczucia. No i również przyłączam się do gratulacji z okazji okrągłej rocznicy posta 
m&m's, GRATULUJE bobaska
:-):-) Widzę że ten rok przyniósł dla Was dużo pozytywnych i szczęśliwych zmian
jak się czujesz?
masz jakieś zachciewajki? obstawiasz dziewczynkę, chłopczyka?
ale Ci pozytywnie zazdroszczę
:-) a powiedz mi nadal planujecie zostać w tym domku gdzie jesteście, czy chcecie iść "na swoje"?
Kasia, dziękuje za spotkanie, miło było Cię poznać i całą Twoją rodzinkę
. Szkoda że ten czas tak szybko zleciał :-(.. W dobrym towarzystwie czas zawsze (niestety) szybko - za szybko - leci 
Owca, daj znać co u Was, mam nadzieję że operacja będzie zbędna
no i tyle mojego pisania, młody powstał z drzemki
na Ciebie zawsze można liczyć :-) mua :***Jeszcze raz dziękuje za nocleg u Ciebie i za to że nas gościłaś


było mi strasznie miło poznać Ciebie, twoją rodzinkę - tą bliższą i tą dalszą. I tak jak Ci pisałam, w realu jesteś dokładnie taka jaką sobie wyobrażałam
strasznie się cieszę że do Was przyjechaliśmy :-)więc tak, jeszcze do końca się nie rozeznałam gdzie która co pisałam, ale z tego co udało mi się wrócić w postach to....
Madzia, tak bardzo mi przykro, Kamilek znowu choruje :-( może lekarz podpowie w jaki sposób poprawić odporność Kamilka...niestety idzie jesień, a co za tym idzie deszcze i plucha.. już mną trzęsie na samą myśl o tym
życzę Wam dużo zdrówka i lepszego samopoczucia. No i również przyłączam się do gratulacji z okazji okrągłej rocznicy posta 
m&m's, GRATULUJE bobaska
:-):-) Widzę że ten rok przyniósł dla Was dużo pozytywnych i szczęśliwych zmian
jak się czujesz?
masz jakieś zachciewajki? obstawiasz dziewczynkę, chłopczyka?
ale Ci pozytywnie zazdroszczę
:-) a powiedz mi nadal planujecie zostać w tym domku gdzie jesteście, czy chcecie iść "na swoje"?Kasia, dziękuje za spotkanie, miło było Cię poznać i całą Twoją rodzinkę

. Szkoda że ten czas tak szybko zleciał :-(.. W dobrym towarzystwie czas zawsze (niestety) szybko - za szybko - leci 
Owca, daj znać co u Was, mam nadzieję że operacja będzie zbędna

no i tyle mojego pisania, młody powstał z drzemki


) oraz moja mama i siostra. Zastanawiam się czy faktycznie coś ze mna nie tak, wię pytanie do mamuś które maja chłopców, czy Wasze pociechy też nie mieweją jąderek na swoim miejscu??? Pojawiają sie bardzo żadko, czy raczej są tam cały czas...... Od tego wszystkiego zgłupieć idzie ......
tak pochamsku powiedzieć.Ja ostatnio i teraz pojechałam z Niki prywatnie do ordynatora szpitala i nie żałuje!konkretny gościu i fachowiec i odziwo Niki nie odstawia u niego histerii.Mam nadzieje że uwas sprawa się szybko wyjaśni a najlepiej zaczerpnąć opini u innego lek.
oby tylko pamiętała o naszej umowie.