Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
najbardziej mnie kremouje jak na basenie jestem (a dziś byłam)
a tak pozatym to co u Ciebie?kochana zdradź rąbka tajemnicy i powiedz interes już ruszył?
ale teraz jestem"Dukająca"więc moge sobie wybić z główki
oj no to musisz się spowiadać :-)czemu Cię nie było jak Cię nie było:-)
Po 16 pojechałam sobie sama na basen
ach moja mamusia jest wspaniałomyślna
Została z Niki a ja mogłam pływać sama,wypocić się w saunie i wymasować w Jacuzi.Mi to niewiele do szczęścia potrzeba:-)czasem tylko chwila spokoju ciszy i czasu dla siebie .Może to troszke egoistyczne jednak jak się siedzi w domku całymi dniami ,dzieć szaleje to ma się taką potrzebe.Kurcze ale kondyche to mam słabiutką zrobiłam tylko 21 basenów.Jak czas pozwoli to pochodze więcej to może kondycja się poprawi:-)bo aż wstyd się przyznać po kilkunastu brzuszkach dziś tak mnie mięśnie bolą .
a ja mam teraz zapasik jajeczek bo sporo ich używam pozatym Nicol jak to woła "Jajo "czasem "jaju"bardzo lubi.Tylko jak widzi że mama wyciąga patelnie to się domaga:-)Aż tak Ci sałatka zasmakowała-jutro zaopatrzysz się na zakupach to zrobisz więcej sałatki
Te sklepowe to się chowa przy swojskim.No to miałaś co robić
ale zato ile pyszności będziesz mogła przygotować






i jeszcze taki rześki jest jakby speeda jakiegoś połknął 

kaszanka jakoś do mnie nie przemawia - nie cierpie wątróbki
ale te kiełbaski..albo potem babcia zimne nóżki robiła..miodzio normalnie.. Do dnia dzisiejszego pamiętam tą straszną różnicę jaka jest w szynce robionej samemu, a kupionej w sklepie - dzień do nocy 

w pracy ok. ale ta pogoda za oknem doprowadza mnie do szału, już nie pamiętam kiedy po pracy byłam z Marcelem na spacerze :-( wczoraj tylko szybko bryknęłam do sklepu w poszukiwaniu pewnych specyfików, ale nie dosyć że nie znalazłam to jeszcze zmokłam

Aguś ,no to miałaś typowy ,,dzień świra,,
Babskie spotkanko Ci się szykuje . W zasadzie to już pewnie jesteś po. Zastanawiam się czy Jagodzina zaliczana jest do ,,bab,, i poszła z Tobą. Mój m pewnie by chłopców przekwalifikował,spakował i wysłał ze mną.![]()



Zdradź nam nazwę stanowiska pracy. Co do badań to Ty w Polsce,na ubezpieczenie chciałaś je załatwić w jeden dzień. Dobry żart.
![]()
Aga napisz jakie to stanowisko,jestem ciekawa...ale będziesz się jeszcze z nami zadawać![]()
Aga km-i ja też z tych ciekawskich;-)chcę wiedzieć co to za stanowisko.Jak wypadło babskie popołudnie???zapewnie świetnie






. 


znowu na Polsacie nie ma Kaczych opowieści 

durna Formuła
nie no ja rozumiem, że relacje na żywo są ważne aczkolwiek Kaczki to jedyna bajka przy której Marcel jest w pobliżu tv 
więc teraz biegiem spijam kawe i się biorę za nie co by m miał do porannej kawki






Poza tym, w razie wojny będę się czuć bezpieczniej 
