m&m's
Entuzjast(k)a
hej hej,
Aga, a może to zatoki - skoro nos zatkany a nic nie leci.
jak wpadniecie to może mi doradzicie.
Będziemy teraz robić pokój dzieci, i mieliśmy wykładzinę kłaść (tak jak teraz jest). Nwet już znalazłam taką fajną k†ora bardzo mi się podoba, no ale M. jednak woli panele i jakiś dywan.
Zdaję sobie sprawę z plusów paneli, w kontekście brudzenia i czyszczenia - szczególnie u dzieci właśnie. Ale wykładzina nadaje takiej przytulności.
Co wy macie na podłodze u dzieci? jak myślicie?
Aga, a może to zatoki - skoro nos zatkany a nic nie leci.
jak wpadniecie to może mi doradzicie.
Będziemy teraz robić pokój dzieci, i mieliśmy wykładzinę kłaść (tak jak teraz jest). Nwet już znalazłam taką fajną k†ora bardzo mi się podoba, no ale M. jednak woli panele i jakiś dywan.
Zdaję sobie sprawę z plusów paneli, w kontekście brudzenia i czyszczenia - szczególnie u dzieci właśnie. Ale wykładzina nadaje takiej przytulności.
Co wy macie na podłodze u dzieci? jak myślicie?
Więc zakupy i dom na mojej głowie Po niedzieli jeszcze muszę zredagować jedną stronkę...
to masz troszke na głowie,mi zostały drobne zakupy np,składniki na ciasto czy sałatke.Moja Nicol teraz często mi oddycha buzią a nie nosem ,także bardziej podejrzewam że to przez kominek który mamy w pokoju ale alergii na roztocza też nie można wykluczyć.Wczoraj znajoma dała mi nawilzacz powietrza więc teraz chodzi i zobaczymy czy będzie lepiej.
także z sanek zapewne nici ale ja i tak nie miałabym czasu bo popołudniu od16 mam klientki na farbowania i obcięcia więc jest co robić a teraz mykam kurze ścierać puki mały szogun śpi.
fajny prezent na święta. ;-)