M
Marzena80
Gość
żartujesz Marzenko jeszcze nie masza myślałam ,że razem coś zjemy....
no właśnie ciągle jeszcze nie przyszła! poczekam jeszcze dziś na listonosza (chodzi dopiero około 13.00), a jak dziś nie będzie to znowu będę do nich pisała. a potem to chyba do allegro... nosz kuź..!!!
a myślałam ,że razem coś zjemy....
kurcZe to oboje w jednym czasie mieli zapalenie ucha???no to dobrze że wszystko ok i dzidziuś rośnie,jeszcze troszke i w domku bedzie słychać cichutki delikatny płacz maleństwa:-)
. Na sankach jest beeee....chodzić w kombinezonie jest beee.... śnieg jest fajny tylko na chwile wiec ryczy ze chce na ręce a ja nie mam już siły dźwigać jej w całym oporządzeniu i jeszcze sanki ciągnąć. 