ewela-83
Majowe mamy'09
Paula7 to co opisujesz to moze byc wirusowka,ktora panuje w Uk od dluzszego czasu ,niestety na to leku nie ma.Najwazniejsze zeby dziecko pilo duzo zeby sie nie odwodnilo.Mozesz podac kisiel do jedzenia albo lyzke kakao to pomaga.U mnie w regionie prawie wszyscy to mieli,jezeli to jest ten wirus.za pare dni powinno przejsc
Trzymam kciuki


ale przynajmniej jest co czytac
.
na szczescie jak narazie na 4 godziny, w srode mam rozmowe z lekarzem zakladowym (specjalista od wszystkiego) i ciekawe co mi powie. Niby tylko 4 godzinki, ale jestem wykonczona :-(