reklama

Mamy majowe 2009

reklama
Malinko,nie stresuj się bo obronisz kujonie:-D.Jestem tego pewna:tak:.
Paulinko,Twój M bezbłędny:-D. Ciekawe co by zrobił jakby jemu chciało się siku:szok:

he he he nawet kujon może oblać, ale dzięki,dzięki :tak:
A co do męża to właśnie to samo mu powiedziałam :-D

Co do papieroska do wieczornych piwek to niestety zonk.Alkoholiczki się obraziły i nikt tu już nie pije
realmad2.gif
.,,Cherbatki,, też nie pijemy.
:biggrin2:.

no to trzeba zacząć pić, wiesz od małego grona zaczniemy a skończy się kacem całego forum :-p:cool2: (bo może ktoś w "krzaczorach" się przyłączy) ;-)

A co do mojej wagi to tak pozbyłam się parę kilo ,ale nadal coś by się przydało zrzucić.
Parę ???? Chyba -naście ??? No przyznaj się :tak: i co dalej Dukan ? Dla mnie to mistrz, też mi trochę spadło :tak:a co Ty chcesz jeszcze zrzucać ???

tak teściowa i już przeżywa katusze jak to będzie:eek: bardziej martwię się o Nią jak o Filipa:-D:-D

:-D:-D:-D:-D:-D biedna teściowa :-D:-D:-D ale bym sobie potańcowała na weselichu :cool2:
 
Powiem Wam,ze czasami się zastanawiam co słychać u dziewczyn.Ankzoc tu często zaglądała,Bohaciefka czasami skrobnęła.Nie wspomnę o tych które były prawie codziennie.Confi serwowała swój szpinak.Jolcia pisała.
Hmmmmmmm,ale mnie wspominki wzięły:szok:. Dziewczyny pisać co u Was:tak:. Kupę czasu minęło ,emocje opadły więc może coś z tego będzie:tak:.
 
aleście zaszalały. :-) :-D
:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D witaj Martuś :-)
Powiem Wam,ze czasami się zastanawiam co słychać u dziewczyn.Ankzoc tu często zaglądała,Bohaciefka czasami skrobnęła.Nie wspomnę o tych które były prawie codziennie.Confi serwowała swój szpinak.Jolcia pisała.
Hmmmmmmm,ale mnie wspominki wzięły:szok:. Dziewczyny pisać co u Was:tak:. Kupę czasu minęło ,emocje opadły więc może coś z tego będzie:tak:.
ja tam uważam, że się rozkręci :-p:-p:-p:-p ej, jakie emocje, ja jak zwykle nic nie wiem :ninja2::huh::rolleyes2: a tam, może lepiej nie wracać do tego co było złe tylko wspominać czasy ciąży, klubu AA, bałwanów lepionych przez palące na balkonie itd... oj jest co wspominać :sorry:

Właśnie miałam się brać za pieczenie biszkopta a owocami ale chyba jeszcze nikomu ciasto nie wyszło bez jajek :confused2: których zapomniałam kupić :zawstydzona/y: biorę młodego i lecę po jajca, obiecałam mężowi na jutro ciacho :confused2: ale wrócę :-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry