paula7
Majowe mamy'09
Hej dziewczyny!!!!!!!!!!
moja gwiazdeczka dzis obudzila mnie o 5.15 tak strasznie kopala ze az sie zerwalam cala obolala z lozka...oj strasznie... ale poszlam napic sie soku i zaraz po paru minutach zasnela jak zaczarowana... mam tylko nadzieje ze nie bedzie tak warjowac juz po przyjsciu na swiat....
moja gwiazdeczka dzis obudzila mnie o 5.15 tak strasznie kopala ze az sie zerwalam cala obolala z lozka...oj strasznie... ale poszlam napic sie soku i zaraz po paru minutach zasnela jak zaczarowana... mam tylko nadzieje ze nie bedzie tak warjowac juz po przyjsciu na swiat....
Szkoda tylko, że mój drugi dziś na kolokwium uparcie kierował myśli na kanapkę z boczkiem i chrzanem...
Tak sobie myślę, że pewnie teraz czujesz się jak dziecko tuż przed Wigilią. A jak Twój bok? Przeszło Ci po spacerze?