Kaatharina
Majowe mamy'09
Justyna_O dziękuję za podtrzymanie na duchu! Takie słowa dodają siły i chęci
Trzymam kciuki również i za siostrę 
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


ale i tak najważniejsze, że zdrowe i to się liczy przede wszystkim!!!
Ja nigdy nie robiłam sama faworków, a skoro Ty już masz taką wprawę, to na pewno są pyszne i przepis dopracowany
Czekam z niecierpliwością!!!
Dziwny jest ten czas...taki wiecznie wirusowy...ciągle ktoś choruje...ojoj ...niech już się to skończy!!!
więc warto się przemęczyć chwil kilka w ciasnym miejscu...ale jesteście tam razem...i stanowicie prawdziwą rodzinę, to jest najważniejsze.....za to nagroda jaka wielka Was czeka...
Już nieźle mnie wygięło...wolniej chodzę....mniej dzakupów robię bo nie mam siły przytaszczyć....Kręgosłup też solidnie odczuwam, ale dziewczyny radziły robić koci grzbiet codziennie wieczorem i rano i powinno pomóc...
Moim zdaniem nie warto aż tak poważnie do tego podchodzić, bo najważniejsze by Maleństwo było zdrowe.




aż ciężko mi siedzieć...i idę zaraz na spacerek...może jak rozchodzę to trochę mi przejdzie.
a pamiętam jak odliczłam dni, bo ponad miesiąc miałam do tego badania 
i proszę to już jurto...tak bardzo sie nie mogę doczekać....ojoj...Ta bardzo chcę zoabczyć tą naszą Kruszynkę...Mam nadzieję, ze jest zdrowa i wszytsko jest w porządku...
Jakoś nie cuzję niepokoju...razcej jestem podekscytowana tym badaniem...






Jestem bardzo szczęśliwa, że Maleństwo rośnie zdrowo!A to, że nosze dziewczynkę nadal do mnie nie dociera!
Choć powiem szczerze że trochę zamieszania mam w głowie-czy to aby na pewno bedzie babka
A jak sie jednak urodzi chłopiec... Ja wczoraj juz oczywiscie upatrzylam śliczne sukieneczki i różowe ubranka, które wcześnie w ogóle omijałam na półkach z daleka
Ale był by numer! Wszyscy w rodzinie uśmiali się z nowiny tylko teść był nie zadowolony i powiedział, że nie bedzie miał kto przekazać nazwiska 
ale nie przejmuje sie tym kompletnie! 
Czy któraś z Was miała podobne przypadłości???
:-) Samej nigdy nie chce mi sie robic bo to duzo wałkowania
a ze sklepu mi nie smakują... Mam jeszcze 2 tygodnie zwolnienia to może sie też skuszę na zrobienie domowych faworków... Tak, masz rację z tym terminem... że w sumie dzieci mogą być większe lub drobniejsze... Dziś wyjaśniłam to u lekarza prowadzacego i on jednak podtrzymał mój wcześniejszy termin na 29 maja, więc zostaje z wami ;-)katarzynak83- kochana to, że lekarz powiedział ci, że masz porod na 3 czerwca wynika stad, ze na usg zmierzyl maluszka, i poprostu wg usg termin cie sie przesunąl, bo usrednia dlugosc dziecka i oblicza wiek ciazy, ale nie kazdy maluszuk musi byc duży, jesli rodzice np tez sa nie zawysocy.... ja jak byłam to mi powiedział, ze mam na 1 czerwcxa ale kazał się tym nie sugerowac, tylko tak jak on wyliczyl na podstawie miesiaczki, widzisz twoj maly łobuziak wazy 395 gram, a moja kruszynka 374 i tez w 21 tyg. ciazy, wiec sama masz porownanie
Najwazniejsze, że z maluszkiem wszytsko wporzadku kochana i jest zdrowiutkie, ja ide na usg 4d, 28 stycznia i juz nie moge sie doczekac. Ciekawe co w rzeczywistosci nosisz pod serduszkiem ??? Ja mam nadzieje ze jak teraz pojde to nie dowiem sie ze z mojej majeczki zrobil sie jasiek![]()
Ja pewnie w lutym bede musiała powtórzyć usg ze względu na to łożysko więc może wtedy zweryfikuje płeć ;-)Kochana, myślę że usg w 22 tyg jest w miare wiarygodne... choż wiadomo, że pewności nie ma... mojemu bratu miała urodzić sie córka a tu na sali porodowej wyskoczył chłopiec!Katarzynak - ogromnie gratuluję córci!! Tym bardziej, że w głębi duszy chciałaś mieć właśnie córeczkęnie ukrywam trochę mnie przestraszyłaś! Na moim USG połówkowym (22 tydzień ciąży) lekarz powiedział, że będzie na 90% chłopiec - więc ja zaczęłam pożądnie się na niego przygotowywać: niebieskie i błękitne kompleciki, w samochodziki, itd. A jeśli nagle okaże się, że to jednak dziewczynka?!?! Chyba przyszłoby jej wtedy pochodzić w chłopięcych ciuszkach przez pierwsze 2-3 miesiące
![]()
Ale mieliśmy ubaw! Zwłaszcza, że zabrali do szpitala same różowe ciuszki!
Mi lekarz powiedział, że to chłopiec w 12 tyg wiec w zasadzie wtedy to było mało wiarygodne....hmm, a byłaś z tym u lekarza?? Moja lekaka powiedziała że tego nie można lekceważyćkatarzynak83- to dobrze, że wyjasnilas te sytuacje z łozyskiem, na pewno bedzie wszystko wporzadkuA co do swedzenia to ci powiem ze na rekach mam strasznie sucha skore i swedzi mnie, ale najgorsze sa wieczory masakra, czuje ze wszedzie mnie swedzi, nogi, plecy, masakra i nie moge zasnac
ale moja szwagierka tez tak ma! ;-)
Mi sie wydaje ze to kwestia suchego powietrza, wody... sama nie wiem... fakt faktem że jest to dość męczące... No i ja też mam najgorzej wieczorem!!!!