reklama

Mamy majowe 2009

Confi - popatrz, a my właśnie przenieśliśmy się do Tczewa bo mój mąż tu pracuje :-D
tyle ,że ja wyniosłam się z Tczewa około 2000 roku :)
wtedy ciężko było z pracą a jak zadomowiłam się w Gdańsku to już raczej żadna siła mnie stąd nie ruszy . Jednak uwielbiam do Tczewa przyjeżdżać bo mam ogromny sentyment to mojego miasta rodzinnego :)
Pewnie i nie raz się minęłysmy na ulicy nie wiedząc ;)
 
reklama
Ula28 masz racje z tymi uplawami. W anglii badaja szyjke jak zmienia sie uplawy na takie galaretowate bo wtedy to zly znak. Jesli uplawy sa wodniste, mleczne, to nie sprawdzaja szyjki bo nie ma potrzeby, no i mowia tez, ze badanie ginekologiczne po 20 tyg nie jest wskazane, bo moze przyspieszyc porod i otwieranie sie szyjki (to by sie zgadzalo z tym co pisze Ania 77) hm...co kraj to inaczej:baffled:
Confi z tymi galaretowatymi uplawami to sa one raczej przezroczyste, takie jak w okresie owulacji. Wtedy tez mamy takie uplawy przez dzien lub dwa bo szyjka w tym czasie mieknie i otwiera sie troszke. To za sprawa hormonow. Wydaje mi sie ze te same hormony powoduja porod ale pewna nie jestem, wiec poszperam na necie i moze cos tam znajde...
 
Czesc Dziewczyny!

Patusia, myslę, że faktycznie powinnaś iść do innego lekarza... Nie ma co ryzykować że tamten coś przeoczy!

Ja dzis jakos w słabej formie jestem bo zważyłam sie rano i załamałam sie kolejnym kilogramem na plusie :zawstydzona/y: Ostatnio mam MEGA apetyt i ciągle musze coś jeść zwłaszcza mam ochotę na słodycze :-(co do mnie nie podobne bo przed ciaza w ogole nie jadlam ciastek ani czekolady :-(
Poza tym Mała w ogóle stała sie jakaś nieruchawa i sama nie wiem co robić. Mąż mówi żeby nie panikować ale ja jednak strasznie sie denerwuje czemu kiedys ruszała sie dużo a teraz praktycznie w ogóle :dry::confused: Chyba zdecyduje sie na wizyte prywatna w tym tyg. I tak miałam isc za tydzien - dwa sprawdzic łożysko wiec w sumie moze przyspiesz troche wizyte.

w ramach pocieszenia mąż zrobił mi deser - mus z truskawek z wielką porcją bitej śmietany :-p:-) Już widze jak mi idzie w biodra ;-):baffled: może Małą to pobudzi to małej gimnastyki.
 
Confi z tymi galaretowatymi uplawami to sa one raczej przezroczyste, takie jak w okresie owulacji. Wtedy tez mamy takie uplawy przez dzien lub dwa bo szyjka w tym czasie mieknie i otwiera sie troszke. To za sprawa hormonow. Wydaje mi sie ze te same hormony powoduja porod ale pewna nie jestem, wiec poszperam na necie i moze cos tam znajde...
ufff to znaczy ,że u mnie wszystko w porzadku :)
miewam rózne ale przezroczystych , galaretowatych nie ...całe szczęście
no to mnie uspokoiłaś kochana :)
 
Katarzyniak mam tak samo jak ty dokladnie:tak:caly czas chce mi sie cos slodkiego, wiec musze cos zjesc:-Djak nie czekolade to delicje lub kanapke z dzemem...nie wiem to silniejsze ode mnie po prostu musze:baffled:I tez zauwazylam ze moja mala Maria zrobila sie mniej aktywna, dzisiaj akurat pokopala,ale generalnie nie jest tak aktywna jak przedtem...moze to z racji tego ze rosna nasze ksiezniczki i nie maja miejsca:confused::dry:Ja mam wizyte w ten czwartek zobaczymy mala i spytam sie lekarza jak to jest:nerd:

Krystyna wspolczuje wiruska, dbaj o siebie uwazaj by sie nie odwodnic:sorry2:

Confi ja bylam szczesciara przez cala ciaze prawie wymiotow nie mialam chociaz od 4 miesiaca czasami mnie biora mdlosci ale nie oddaje:-D

Ktoras z was pisala ze jak ma rozwolnienie to boji sie ze bedzie rodzic:baffled:ja mam tak samo a ostatnio mam rozwolnienie, nie wiem moze po owocach:confused:ale rzadnych boli w brzuchu nie mam ani wydzieliny galaretkowatej wiec jest ok:rofl2:Dzisiaj bylismy w kawiarni ja wzielam sobie lodowa kawe (wlasciwie nie mam tam kawy tylko jej smak) moj maz wzial capucciono i po jakis 10min jak troche wypilam zlapalo mnie na toalete, przyjechalismy do domu z mezem i mialam straszne rozwolnienie maz po 1h tez:dry::baffled:wiiec chyba cos bylo nie tak moze z woda w tej kawiarni albo samymi produktami:sorry2:teraz jak bede w czwartek to sie zapytam o szyjke macicy i czy wszystko jest dobrze:dry:A propo wagi i wzrostu chce zeby nam teraz znow zwarzyl mala...jestem ciekawa ile ona przytyla:-Dhehehe...ja juz ponad 10kg:zawstydzona/y:
 
Katarzyniak mam tak samo jak ty dokladnie:tak:caly czas chce mi sie cos slodkiego, wiec musze cos zjesc:-Djak nie czekolade to delicje lub kanapke z dzemem...nie wiem to silniejsze ode mnie po prostu musze:baffled:I tez zauwazylam ze moja mala Maria zrobila sie mniej aktywna, dzisiaj akurat pokopala,ale generalnie nie jest tak aktywna jak przedtem...moze to z racji tego ze rosna nasze ksiezniczki i nie maja miejsca:confused::dry:Ja mam wizyte w ten czwartek zobaczymy mala i spytam sie lekarza jak to jest:nerd:
Nie jesteście dziewczynki same :zawstydzona/y: Ja to jak nie mam dziennie czegoś słodkiego w ustach to aż mnie nosi i ganiam głównie tatę do sklepu, albo sama muszę sobie coś kupić. Czekolada króluje :zawstydzona/y:
Czyżby to na dziewczynkę?:confused:
 
Pamietam jak mowililyscie o liczeniu ruchow dziecka...poczytajcie tutaj jest to dobrze wyjasnione:
Jak liczyć ruchy dziecka Rodzina - Ciąża - Ciąża - Rodzina - Polki - Kobieta - Starania o dziecko - Przebieg ciąży - Ciążowe dolegliwości - Poród - Pielęgnacja ciała w ciąży - Zdrowie w ciąży :-D

Imagination ale sie uczepilas tej dziewczynki:-Dwszedzie sie znakow dopatrujesz na kobitke:-pKochana nie wydaje mi sie, jak juz wczesniej pisalam ze nie wierze ze kapusta na chlopaka a czekolada na dziewczynke...ja sie zajadam tym i tym tyle ze wieksza slabosc mam do slodyczy:zawstydzona/y:Moja kolezanka co teraz urodzila lekarze mowili jej ze bedzie chlopczyk a ona jadla czekolady i slodkie na kilogramy i tez jej kazdy mowil na dziewczynke itp.:tak: i co i chlopczyk...wiec nie warto sie tym sugerowac, slodkie jest nasza zachcianka moze jak sie ma dziewczynke wieksza bo jest slodsza:rofl2:hehehe....
 
dziewczynki utworzylam dzis nowa galerie zdjec z maluszkiem, sesja zrobiona przez mezusia czysto amatorsko.. zapraszam:rofl2:
 

Załączniki

  • 1.jpg
    1.jpg
    6,5 KB · Wyświetleń: 94
  • 8.jpg
    8.jpg
    68 KB · Wyświetleń: 95
  • 10.jpg
    10.jpg
    26,5 KB · Wyświetleń: 94
witam w niedzielny wieczorek ja badanie ręczne mam co miesiąc i usg też za wizytę płacę 100 ale warto zawsze jestem właściwie "obsłużona" i zadowolana oczywiście badanie tylko ręką żadnymi narzędziami ,choć słyszałam że i tacy lekarze są co i wziernikami kobiety w ciąży badają:-(
 
reklama
Tikanis, piękny Twój brzusio, a i Ty śliczna jesteś :-)

Imagination ale sie uczepilas tej dziewczynki:-Dwszedzie sie znakow dopatrujesz na kobitke:-pKochana nie wydaje mi sie, jak juz wczesniej pisalam ze nie wierze ze kapusta na chlopaka a czekolada na dziewczynke...ja sie zajadam tym i tym tyle ze wieksza slabosc mam do slodyczy:zawstydzona/y:Moja kolezanka co teraz urodzila lekarze mowili jej ze bedzie chlopczyk a ona jadla czekolady i slodkie na kilogramy i tez jej kazdy mowil na dziewczynke itp.:tak: i co i chlopczyk...wiec nie warto sie tym sugerowac, slodkie jest nasza zachcianka moze jak sie ma dziewczynke wieksza bo jest slodsza:rofl2:hehehe....
wiem, wiem, przesadzam z tym dopatrywaniem się dziewczynki we wszystkim... Ale nie ukrywam, ze właśnie dziewczynkę bym wolała...
Ale co ma być to będzie. Mam nadzieję, ze najwczesniej we wtorek się dowiem (idę na prywatną wizytę):tak:
A jak mi dzisiaj Maluszek dokucza :-D Cały w sumie dzień urzęduje sobie w brzuszku. Usadowiło się Maleństwo po lewej stronie i tam sobie szaleje :-D Moja słodka Kruszynka :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry