reklama

Mamy majowe 2009

To nabazgrane na kartce to jest taki plan, malarz zaden ze mnie, wiec wybaczcie. Motylek, to tak jak na planie jest co jakis czas sie pojawi. No ikolory szmatek tez zalaczylam. Fragment z pozszywanymi jest nieco krzywy, ale to tylko probka byla.
Kochana, bardzo ładnie sie zapowiada! Serio! Musisz napisać jak bedziesz to robić.... jak zszywasz te kwadraty?? Moja narzuta była prostsza bo mi nie wychodziły takie trójkąty tylko kwadraty i wyglądałao bardziej topornie:sorry2:
 
reklama
Tylko potrzebuje silnej motywacji :D Hiehie... bo narazie szmatki leza zlozone na polce. Napewno sie wezme.

Co do szkoly rodzenia, to i u mnie jest zaplanowana wycieczka po oddziale. Wogole u mnie jest tak, ze jesli chodze do szkoly rodzenia przy spzitalu w Otwocku, to jednoczesnie mam mozliwosc rodzenia w sali o podwyzszonym standardzie, z wanna, z workami Sako (czy jakos tak) no i pojedyncza jest.
 
katarzynak mnie to tak natchnelo, jak na allegro ogladalam. Tylko, ze tam takie ceny, ze hohoho... No to pomyslalam, ze moze jak mam duzo wolnego, to sama cos wykombinuje. No i od czego mamy internet :D wiec pogrzebalam (w necie) i znalazlam kilka stron, miedzy innymi taka: Patchworkowo
No i potem jeszcze innych kilka.
Powiem Ci, ze jak zszywalam je, to tez siedzialam i klelam, ze musze taka ambitna byc i szyc z trojkatow! Najgorsze to je pociac. No w zasadzie wypadaloby, zeby byly rowne :)
 
Ostatnia edycja:
a ja wlasnie stwierdzilam ze moje malenstwo chyba sie juz do porodu ulozylo. tzn w pionie. bo caly dzien czulam takie przesuwanie sie i w koncu gwaltowny ruch szkraba, i czuje go w pionie. gdzie caly czas lezal na boczku.
 
No jak zawsze... Mialam isc juz, a siedze :D Eh! Leniuch ze mnie!
Czytalam wlasnie o tej mojej szkole rodzenia, ze nie bardzo fajna, wiec zobacze pojde dzis. Zapytam sie, czy moge zostac, jak mnie zniecheca to nie przyjde wiecej poprostu.
Na szczescie mozna zaplacic nieco pozniej niz na poczatku.

akunia jak to wyczuwasz? Bo ja jakos nie moge. Ostatnio nawet probowalam cos pomacac, ale normalnie nic. Tylko na podstawie tego, ze mocniej dostaje u gory, wydaje mi sie ze to nogami, a na dole lzej, ze raczkami. No i ta czkawka :)
 
Wiesz co ja nie mam duzego zbytnioo brzuszka i jak mi si ekopie to widze ruchy, a przez caly dzien obserwowalam jak po trochu stopniowo obraca sie poprostu powolutku uwypuklal sie dol prawego boku pozniej srodek pozniej gora i na koncu poczulam dosc bolesny ruch i wypiety mam srodek brzucha i czuje jego ruchy wlasnie po srodku a nie jak zawsze po bokach. zreszta nawet moj maz pomacal brzunio i powiedzial ze boki miekkie a przod twardy. a do tego czuje zoladek w gardle :-) i cos mi uciska na pecherz.
zreszta nie bez powodu mam zgage dzisiaj przeokropna, i chyab wiem od czego - ucisk na zoladek.
Dobrze ze jurto wizyta u ginekologa to sie dowiem co i jak.
 
Chociaz i bez tego ide o zaklad ze sie juz obrocil do porodu,. jak sobie przypomne z madzia tez tak mialam tylko nie zwrocilam na to uwagi.
Mam nadzieje ze tak wytrzyma jeszce minimum te dwa miesiace, ze sie nie bedzie pchal na ten swiatek.
 
Akunia mój szkrab tez juz odwrócił sie tak jak do porodu główką w dół(lekarz mi powiedział). Czuje tez takie pionowe ruchy i nawet sie zastanawiam czy to nie za wcześnie,to moja 1 ciąża wiec wielkiegoo doswiadczenia nie mam. czasami wydaje mi sie że za chwile wyleci:))))))))

Jutro pierwszy raz ide na szkołe rodzenia-zobacze jak bedzie, godz. jest troche zła bo o 11 i musiałam sie w pracy na zmiany zamieniac zeby isc.
 
reklama
No ja mam spokojne dziecko... Dzisiaj tylko raz miala faze na kopanie, no i ta czkawka z rana (kanapeczki nie smakowaly), a teraz chyba spi.
Wiecie, ja naprawde juz musze isc umyc sie, bo zaraz maz bedzie, a ja w rozsypce ;)
Jak wroce ze szkoly to zrobie relacje.
Dla pocieszenia (chyba samej siebie) czytalam, ze moj dr prowadzacy jest mily i sympatyczny :D UF! Oby byl na oddziale. No chyba, ze sie okaze wcale nie taki mily i wypnie sie na mnie. Hiehie....

Buziole Mamuski!
Papatki!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry