paula7
Majowe mamy'09
witajcie!!!!!!!!
patusia- wlasnie z Anglii...nie wiem co sie dzieje jestem juz wsciekla...
akunia- ja tez trzymam ale nie kumam ty jestes w domu???? czy w szpitalu??? moze pisalas ale czegos nie doczytalam...
A ja dzis bylam w IKEA wyciagnelam meza... i okazalo sie ze te lozeczka z Mamuta sasasa i jade w czwartek bo dzis juz mielismy zawalony samochud i nie dalo rady spakowac... wiec do czwartku czekam i jade po caly zestaw mebelkow... juz nie moge sie doczekac....
dzis jedynie wzielam baldachim i lampke wiszaca... tylko tyle mi sie zmiescilo niestety...
ale juz mi troszke lepiej ze sa i beda...
patusia- wlasnie z Anglii...nie wiem co sie dzieje jestem juz wsciekla...
akunia- ja tez trzymam ale nie kumam ty jestes w domu???? czy w szpitalu??? moze pisalas ale czegos nie doczytalam...
A ja dzis bylam w IKEA wyciagnelam meza... i okazalo sie ze te lozeczka z Mamuta sasasa i jade w czwartek bo dzis juz mielismy zawalony samochud i nie dalo rady spakowac... wiec do czwartku czekam i jade po caly zestaw mebelkow... juz nie moge sie doczekac....
dzis jedynie wzielam baldachim i lampke wiszaca... tylko tyle mi sie zmiescilo niestety...
ale juz mi troszke lepiej ze sa i beda...
więc myślę, że się nie pomylili..;-) Tutaj jak byłam na USG to jeszcze było za małe maleństwo by stwierdzić, a następną wizytę mam dopiero na koniec kwietnia, nie wspomnę ostatniej wizyty w czasie której doktor nawet nie zmierzył mi dzidzi:-( więc nawet nie pytałam o płeć bo akurat wtedy byłam świeżo po badaniu w Polsce..

byłam lekko zdegustowana bo powiedział tylko OK - ale ciekawe na jakiej podstawie stwierdził, że OK skoro nawet nie mierzył.. Badałam się tydzień przed tym w Polsce, więc wiedziałam, że wszystko jest OK, dlatego podarowałam sobie dyskusję.. Bardziej zależało mi wtedy na zaświadczeniu dla Rayanair bo od 28tygodnia ciąży ta linia lotnicza wymaga listu od położnika, że ciąża przebiega prawidłowo i że nie ma przeciwskazań do odbycia lotu. Stąd też wyznaczył mi dopiero termin na 20 kwietnia.. A chciałam w sumie przed lotem też się zbadać no ale trudno, grunt, że do GP chodzę teraz co 2 tygodnie bo takie mają tu wytyczne w tym stadium ciąży. Nie mam polskiego GP ale za to polską pielęgniarkę, która zawsze mi wyjaśnia wszelkie wątpliwości