jola466
Majowe mamy'09
Paula.....kurcze to niezbyt dobrze
... no mam nadzieje ze ci przejdzie po nospie- tylko ze nospa jest na miesnie a ja mysle ze to spojenie lonowe czyli kosci, wiec lepszy bylby paracetamol. Jak mnie ostatnio bolalo to pomagalo tez wlozenie sobie miedzy nogi zelowego padu z zamrazalnika- jak nie masz to moze byc pacza groszku mrozonego- no albo cos zimnego. Mam nadzieje ze ci szybciutko przejdzie!
Trzymaj sie kochana.....oj ile to my musimy przejsc dla tych naszych pociech...
.
... no mam nadzieje ze ci przejdzie po nospie- tylko ze nospa jest na miesnie a ja mysle ze to spojenie lonowe czyli kosci, wiec lepszy bylby paracetamol. Jak mnie ostatnio bolalo to pomagalo tez wlozenie sobie miedzy nogi zelowego padu z zamrazalnika- jak nie masz to moze byc pacza groszku mrozonego- no albo cos zimnego. Mam nadzieje ze ci szybciutko przejdzie!
Trzymaj sie kochana.....oj ile to my musimy przejsc dla tych naszych pociech...
.

Na dzień dzisiejszy zachowuje się tą krew tylko dla swojego dziecka lub też dla jego rodzeństwa..ponadto nie jest to tak do końca udowodnione naukowo, że na pewno pomoże w razie chorób wyszczególnionych jako możliwych do uzdrowienia poprzez tą krew. Znalazłam również informacje, że krew pępowinowa prawdopodobnie lepiej zadziała na chorego jeśli jest od obcej osoby (chodzi o przeciwciała) - dlatego wskazane jest oddawanie tej krwi honorowo. Ale póki co płaci się za to ogromniastą kasę a często krew nie jest w ogóle użyta..a pewnie mogłaby pomóc innym.. Liczę, że w końcu dopracują system oddawania tej krwi..
Więc zrobiłaś mi smaka - szczególnie, że dziś taka piekna pogoda była a niestety nie udało mi się dziś namówić mojego lubego na basen
nie mogę się oprzeć wczoraj znowu kupiłam kurteczke i sweterek i jeszcze pare drobiazgów. Muszę się wkońcu zebrać i pojechać do sklepu pa NAJWAŻNIEJSZE.
wytrzymam!!!