Też mam problem z bolącymi biodrami w czasie snu:-(, przewracam sie z boku na bok, biorę poduszkę między nogi, ale i tak się męczę

.
Chodze tez do szkoły rodzenia i ostatnio zwiedzaliśmy porodówkę. jest ok. U nas też jest wanna, ale położna mówiła, że to nie jest tak, że można byc cały czas w niej i że jest dużo przeciwskazań ( np. niskie ciśnienie, wysokie ciśnienie, hemoroidy, no i ciąża musi przebiegac bez problemów, ). Ale i tak nie mozna siedzieć w wodzie dłużej, niż 30 minut ( woda musi być bardzo ciepłą), a potem, jak chce się wejść znowu, to cała woda musi być wymieniona.
na szczescie w kazdej sali jest łazienka z prysznicem, a to tez bardzo dobrze pomaga złagodzić ból i nie ma ograniczeń.
W każdym razie ja się uspokoiłam ( mój M. tez;-))
Aha, ta koleżanka, która przywiozła mi łóżeczko powiedziała, że swój poród wspomina bardzo dobrze ( a jej córcia, jak się rodziła miała dobrze ponad 4 kg

).