no ja już jestem po pobraniu krwi na toxo, na wyniki mam czekać do piątku...
byłam też w szpitalu - tradycyjnie podniosło mi się ciśnienie

po co oni umawiają na jakąś godzine, jak i tak w kolejce czekasz co najmniej 1,5 godz!!

znów trafiłam na tą samą położną co ostatnio, więc tematu oczu nie poruszałam

zmierzyła ciśnienie, posłuchała bicie serca, wymacała brzuch i to wszystko
wiedziałam że tylko czas strace :-(
pokazałam jej wypis z mojego ostatniego usg (z polskiej przychodni), tam lekarz napisał o tym niskim łożysku.. powiedziała że cyt "mam się niczym nie przejmować, bo wszystko jest ok", no i jeszcze tylko zapytała się czy krwawie - jak nie to znaczy że moja ciąża jest "perfekt"

oszaleje tutaj kiedyś wrrrrrrrr
w recepcji szpitalnej zapytałam o możliwość wizyty z ich okulistą, na co dostałam odpowiedź "w tym szpitalu niema okulisty"
brak słów, normalnie brak słów.....