reklama

Mamy majowe 2009

reklama
hej
dziewczynki ale cierpie znowu te bolesne skurcze!!!!!!!!!
mam nadzieje tylko ze porod przez to sie nie przyspieszy dzidzia wciaz malenka 1600gr .mam wizyte w czwartek....biore leki ale co nie pomagaja.......Nospy nie :no:biore tu w szwajcarii nie ma lekarz przepisal mi cos innego.....
 
krystyna 30- ja tez mam skurcze. Cholerka jak mnie tak w pracy dzisiaj złapało to nie mogłam wytrzymać.
.......A potem synek zacząt tak strasznie sie ruszać i pech chciał że nie wziełam ze sobą nospy.bardzo boje sie tych skurczy,bo boje sie że może akurat ten bedzie pierwszym skurczem porodowym.

ja ciśnienie ma ok100/60, jak jestem u gin to nawet 140/90-nie wiem czemu mi tak ciśnienie sie podnosi u niego. zawsze jak do niego ide to sie strasznie denerwuje czy wszystko w porządku, czy szyjka sie nie skraca i to chyba powód.
 
aneteczkoja jak poszlam pierwszy raz do lekarza zeby mu powiedziec ze jestem w ciazy i zaczac cala przygode zwiazana z 9cioma miesiacami to tez sie denerwowalam i cisnienie mi podskoczylo Zalecana byla wizyta u pielegniarki .Po kilku dniach jednak wszystko okazalo sie wporzadku bo uspokoilam sie troche to i cisnienie powrocilo do normy :-)
 
a co się dzieje ze Słonkiem ?? ?? ?? ??
haloooo jesteś tam?
widzę że jest na komputerku, ale nic do nas nie pisze :-(
wszystko w porządku? odezwij się do nas.....
 
anataeczka
To Ty nie powinnas w ogole do pracy chodzic......ja chodze do szkoly od 8 do 12 i potem musze odpoczywac taka mam umowe z ginem.....nic praktycznie w domu nie moge robic!!!!!
mialam takie badanie specjalne dopplera bicie serca dzidzi i moich skurczy okazalo sie ze mam czesto ale nie szkodza one dzidzi ale mam na siebie uwazac bo dzidzia ciagle malutka porod niewskazany!!!!
dowiedz sie moze tez powinnas zrezygnowac z pracy!!!!
 
Krystyna30-na szczęscie tylko do pracy bede chodzic do konca marca wiec mi juz tylko 5 dni zostało. lekarz powiedział że lepiej byłoby gdybym siedziała w domu, ale nie jest tak źle i nie sądzi aby mi sie pogorszyło w pracy.
Ja w sumie najwieksze skrócenie szyjki miałam w 17tyg, teraz ona juz sie tak drastycznie nie skraca.wiec moze jakoś te 5 dni wytrzymam:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry