• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy marcowe mówią - wątek o wszystkim

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
przetkanie uszu wygląda w ten sposób, że lekarz strzykawką wpuszcza do ucha wodę i ona wypłukuje środek ucha z woskowiny... blee nie lubię tego.... wrr
Właśnie ja miałam inaczej, bez płynu. Pani miała takie jakby długie szczypczyki i wydłubała koreczek na sucho.

A co to za prochy bierzesz, Madzia? Ja też brałam, ale już nie biorę. Ale kawę mogłam pić, więc pewnie to co innego :confused:
 
hej,

a u nas pada:baffled:, dobrze ze do południa się wyspacerowaliśmy,
mój tez jeszcze spi:tak:, powinnam go budzić:-p

miloku napisz, co u was, lepiej:confused:

fredzik, brawo dla Sz:tak:

tylko mój jeszcze z balastem:-(:angry:, ale za nic nie powie ze chce siku, czy kupkę, nawet jak pytam, dalej wysadzam go sama:sorry2:
 
Hej !
Dawno mnie tutaj nie było,ale może jeszcze mnie pamiętacie pomyślałam, że może Wy mi pomożecie -Moja córka od 10 dni się zacina czytałam rady logopedów-lekarzy piszą żeby przeczekać, ale martwię się bo od 2 dni jest gorzej mruczy i palcem pokazuje co chce a przy tym stała się bardziej nerwowa i pobudzona a nawet agresywna. Rzuca się bije kto jest pod ręką, może ktoś miał taki problem? jak pomóc takiemu dziecku? do kogo się udać? psychologa? psychiatry? logopedy czy neurologa? poradźcie coś proszę dziecko mówiło bardzo ładnie wszystko trudne wyrazy a teraz próbuje coś powiedzieć a jej nie wychodzi
 
Właśnie ja miałam inaczej, bez płynu. Pani miała takie jakby długie szczypczyki i wydłubała koreczek na sucho.

A co to za prochy bierzesz, Madzia? Ja też brałam, ale już nie biorę. Ale kawę mogłam pić, więc pewnie to co innego :confused:
no to może mają jakieś nowe metody :D Ja dawno już nie przetykałam uszu u laryngologa...
a prochy to biorę przeciwpadaczkowe

hej,

a u nas pada:baffled:, dobrze ze do południa się wyspacerowaliśmy,
mój tez jeszcze spi:tak:, powinnam go budzić:-p

miloku napisz, co u was, lepiej:confused:

fredzik, brawo dla Sz:tak:

tylko mój jeszcze z balastem:-(:angry:, ale za nic nie powie ze chce siku, czy kupkę, nawet jak pytam, dalej wysadzam go sama:sorry2:
my też jeszcze z pieluszką, ale tylko w nocy i jak mały chce kupkę... niestety za nic nie zrobi do kibeka czy na nocnik...
u nas też pada i wg prognozy ma padać jeszcze jutro ;(

Hej !
Dawno mnie tutaj nie było,ale może jeszcze mnie pamiętacie pomyślałam, że może Wy mi pomożecie -Moja córka od 10 dni się zacina czytałam rady logopedów-lekarzy piszą żeby przeczekać, ale martwię się bo od 2 dni jest gorzej mruczy i palcem pokazuje co chce a przy tym stała się bardziej nerwowa i pobudzona a nawet agresywna. Rzuca się bije kto jest pod ręką, może ktoś miał taki problem? jak pomóc takiemu dziecku? do kogo się udać? psychologa? psychiatry? logopedy czy neurologa? poradźcie coś proszę dziecko mówiło bardzo ładnie wszystko trudne wyrazy a teraz próbuje coś powiedzieć a jej nie wychodzi
Ja bym radziła przejść się do pediatry, a on w razie czego pokieruje dalej
 
Ostatnia edycja:
tylko mój jeszcze z balastem:-(:angry:, ale za nic nie powie ze chce siku, czy kupkę, nawet jak pytam, dalej wysadzam go sama:sorry2:
Nie tylko :-). Karol woła jak chce kupę, a siku robi w pieluchę. Czasem mówi że chce, ale traktuje to raczej jako rozrywkę ;-). Ale mnie się jakoś z tym nie śpieszy...

Magdajucha, współczuję choroby :-(.

Julia, ja słyszałam, że trzeba nie zwracać uwagi na jąkanie. Ale podejrzewam, że to musi być trudne :baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry