reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

Mamy marcowe mówią - wątek o wszystkim

hej dziewczyny strasznie dziekuje wam za porady
zakupilam cala mase nawadnajacych lekow i syropkow i witamin
faszeruje go tym caly czas i dzieki temu udalo ams ie uniknac szpitala , bo lekarze to nawet nie chcieli nas przyjmowac tylko odrazu na kroplowki kierowali

rolem jeszcze w tym ,ze tej biegunki zatrzymac nei moge
pupa juz go boli bo srednio co godzine , jest w kibelku ...
marchwianki nie hcce jesc , pic
a czy surowa marchew tez moze zadzialac ?????
chodzie juz na rzesach totalnie , ledwo oczy trzymam. chwila ciszy w domu a ja zasypiam na stojaco
to juz dobrze ponad tydzien od mojej ostatnio przespaniej nocy
w pprzednia sobote zacza sie maraton, raz jeden raz drugi :dry::shocked2:
a i Gabisio tez ma rozwolnienie
ale u niego to ewidentnie zebiska


witam nowa kolezanke:-)
lece kobotk na kolejna kawe
jeszze raz dzieki za porady :)
 
reklama
dzięki za powitanie ;)
Mój syn to wręcz uwielbia jeździć autem, autobusem, wszystkim co się porusza... :D wręcz jak jedziemy gdzieś to on chce strasznie i nie chce dojeżdżać do celu, a jak dojeżdżamy do domu to mówi: "Ja nie chcę do domu, dookoła"... Mówię wam, czasami to pół miasta trzeba zjechać z nim, zanim się dojedzie do domu... a czasami to nawet jak auto stoi pod domem to chodzi ktoś z nim do auta i on się tam w nim bawi.
miloku, a może smecta zadziała na Twojego bąbla?
Dziewczyny, a powiedzcie jak przekonać dziecko do robienia kupki na nocnik/toaletę?
 
Ostatnia edycja:
mam pytanie o te komody z Ikea czy te czarnobrązowe to kolor taki jak Venge:confused: zwróciłyście może uwagę:confused:
wybrałam sypialnie pojechałam zobaczyć i kicha komoda szuflady płytkie takie jak mam:baffled: wiec może tak wziąć szafę i szafki nocne z kompletu i dobrać komodę Ikea:confused:

a niby klimat się ociepla:-D
 
u nas tez zimno
magda smecta nie dziala . moze glownie dlatego ,ze nie chce jej pic
bunkruje ja gdzies w herbatce ,ale sa to malutkie ilosci
2 azy napil sie jeje taka jaka jest i 2 razy zwymiotowal :-:)-(
 
Witam słonecznie na przekór wszystkiemu:-)

bluenie wiem co było przyczyną zatwar.:confused: może to, że robi raz na 3 dni:confused:

milokubiedna jesteś, żal mi Cię z tym niespaniem:no: jak Ty funkcjonujesz bidoku:-(
zdrowia dla chłopców!!!

magdajuchawitamy:-) to synuś ma radochę jak idziecie z nim do samochodu żeby tam się bawił;-) mi by się nie chciało;-)

fredzikodkurzyłaś???:-p
dziś na obiad to danie co Ci pisałam, super pachnie:-)

roksidaj linka do mebelków sypialnianych bo wiesz, że ja też szukam:tak:

Zaczęłyśmy od dziś zajęcia adaptacyjne w przedszkolu. Powiem Wam, że jest gorzej niż jak byłam w marcu złożyć dokumenty:sorry2: Zosia bardziej świadoma, trzyma się mnie, zainteresowana zabawkami nie jest:sorry2: rozgląda się tak po sali ze smutną minką i po 1,5 h woła do spania.
We wrześniu może być spory problem:sorry2:
zobaczymy jak będzie kolejne dni....może się rozbawi...
ciekawe doświadczenie zobaczyć moją wszędobylską, rozgadaną córę pokorną i cichutką przy boku mamy;-)

Niby dziś pierwszy oficjalny dzień wakacji ale ja się cieszę, że zaraz mykam na praktykę bo brat u góry tak się tłucze maszynami, że oszaleję:confused: a Zosia śpi w najlepsze:szok:
 
madzikm ja juz nie pamiętam, jak to jest, jak dziecko śpi, bo mój młody nie śpi już od pół roku w ciągu dnia, choć czasami się zdarza. My mamy samochód pod domem (o ile tata jest w domu, albo mama nim dysponuje), więc nie ma żadnego problemu... Poza tym mój Krzysiu to tylko do jednego auta taki chętny. Kiedyś tata zabrał to auto i musielismy się na inne osiedle przemieścić mniejszym autem to mały płakał i nie chciał jechać.
madzikm widzę, że masz suwaczek z maluchy.pl udzielasz sie na tamtym forum?
 
reklama
a może odgazowana coca cola? Podobno działa na żołądek...
ja lecieliśmy do Tunezji i spytałam się pani pediatry w przychodni czy odgazowaną coca cole podać w razie problemów brzuszkowych to absolutni powiedziała że NIE :no:

moja też dziś jakąś dziwną wodnistą kupkę zrobiła:confused: oby jednorazowy incydent:tak:

madzikm podziemia;-)
 
Do góry