reklama
Marta1981
Rodzyneczka
Obczajałam trasę od nas do dinozaurów,to tylko niecałe 200km i 3 godzinki jazdy
.Napisałam mesa do żony kumpla Mirka z roboty(ta co ogrodniczki przyniosła Julowi),żeby swego namówiła to byśmy na 2 autka pojechali
.A że ona w ciąży to pewnie jej mąż nie odmówi;-)
.



Martuś z okazji święta Waszego
życzenia wszystkiego najlepszego:
niech każdy dzień dostarcza radości
i uśmiech zawsze w sercach gości,
niechaj problemy Was omijają,
a wszyscy bardzo Was kochają,
Bo jak nikt inny na świecie,
Wy na to zasługujecie!
życzenia wszystkiego najlepszego:
niech każdy dzień dostarcza radości
i uśmiech zawsze w sercach gości,
niechaj problemy Was omijają,
a wszyscy bardzo Was kochają,
Bo jak nikt inny na świecie,
Wy na to zasługujecie!

Marta1981
Rodzyneczka
U nas z tymi ślubami to śmiesznie,bo najpierw był kościelny-miałam rentę po rodzicach i częśc by zabrali i jako samotna z Olkiem,to stypendium socjalne miałam z uczelni
.A z Julem w ciąży to powiedziałam Mirkowi,że nie chcę byc panną z 2 dzieci a rentę miałam do 25 lat,to mi jeden grzyb było

.A stypendium dalej mam,bo niski dochód po podzieleniu na 4 osoby
.





sikoreczka79
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 28 Lipiec 2007
- Postów
- 6 890
Martuś to przynajmiej orginalna jesteś

Bossssssssssz jaka ja śpiąca od tej pogody się zrobiłam. Madzik śpi, Aduś bajkował a ja notki na Bebokach porobiłam. Zapraszam serdecznie tam więcej foteczek jest


Bossssssssssz jaka ja śpiąca od tej pogody się zrobiłam. Madzik śpi, Aduś bajkował a ja notki na Bebokach porobiłam. Zapraszam serdecznie tam więcej foteczek jest

Podłączam się



Aga fajny



U nas z tymi ślubami to śmiesznie,bo najpierw był kościelny-miałam rentę po rodzicach i częśc by zabrali i jako samotna z Olkiem,to stypendium socjalne miałam z uczelni.A z Julem w ciąży to powiedziałam Mirkowi,że nie chcę byc panną z 2 dzieci a rentę miałam do 25 lat,to mi jeden grzyb było
.A stypendium dalej mam,bo niski dochód po podzieleniu na 4 osoby
.



reklama
sikoreczka79
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 28 Lipiec 2007
- Postów
- 6 890
No należą mi się gratulasy: właśnie przez godzinę gotowałam ziemniaki do zupy
Garnek spalony
Całe szczęście udało mi się coś wybrac i możemy spokojnie zjeśc (młody już marudzi że głodny)



Podziel się: