reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Mamy siedzące w domach z dziecmi

hi hi oni to tylko zarzekać się i obiecywać potrafią ,a prawda jest taka ,ze większość obowiązków spada na tego kto więcej w domu przebywa i tyle,ja dałam namówić się i na psa i kota .więcej tego błędu nie popełnie ,jeżeli pies to mały tylko,zresztą ja mam podwórko więc psy tam siedzą na spacery chodzą rzadko zimą ,a mieszkając w bloku spacerować trzeba.zastanów się dobrze malinka!!czy tego chcesz
 
reklama
hej hej
dzis musialam sobie nastawic budzik zeby sie nie spoznic na zastrzyk bo mielismy przyjsc do godz 9 :tak: dzis nastepny o 17, maly teraz spi wiec pewnie obudzi sie jak trzeba bedzie sie szykowac - chociaz sie przebudzil przed chwila bo przenosilam go do drugiego pokoju :tak:
dzis jak narazie tylko raz sie wyproznil:tak:

agunia - u mnie juz lepiej ale jakos tak psychicznie cos nie tak ... :eek::szok: a Wam zdrowka zycze niech Dominisia zdrowieje :tak:
madziulanatasza - witaj :-)
joe alex - chyba mocno trzymalas kciuki bo na szczescie obylo sie bez szpitala a skonczylo na samych zastrzykach :-)
 
To super patrysiu że jest poprawa hura niech mały zdrowieje:-d:-d:-da co z twoją psychiką??????????????????????????no tak w sumie to karzda z nas będąc matką żoną kochanką gosposią kucharką praczką szwaczką prasowaczką pielęgniarką i osobistą nianią ma w pewnym momencie kłopoty z psychiką:-d:-d:-d
 
Witajcie.

Patrysia, jaka ulga... Cieszę się, że malutki dochodzi do siebie. Ale ty również musisz się trzymać, koniecznie!

Malinka, no pies to rzeczywiście wyzwanie. A jak znam życie, wszystko rzeczywiście spadnie na ciebie:tak:. Zawsze tak jest..., niestety.

Agunia, to i was dopadło. Zdrówka życzę ile wlezie:tak:.

Madziulanatasza, witaj w gronie, jak się okazuje, chorych i cierpiących...;-).

A ja jestem po kolędzie. Jedna sprawa z głowy:tak:.
Starzy synuś nadal chory. Ma całkiem ostry kaszel, a nie potrafi wykasłać zbierającej się flegmy i wymiotuje. Nie ma apetytu, tak że prawdopodobnie, jak sytuacja się nie unormuje, ponownie trzeba będzie odwiedzić lekarza:dry:.

Pozdrawiam serdecznie i lecę, bo mężuś dobija się do internetu....

Zdrowia wszystkim życzę...
 
witam wieczorową porą ;-) jestem niezadowolona bo za pózno pojechał do WORD i nic nie zalatwiłam i na dodatek nachodziłam sie aż mnie nogi zabolały :wściekła/y: musze jechać jutro z rana i odstać swoje bo ludzi niestety 100000 Leće zajrże pózniej bo mam Gabryśke w wannie na razie
 
a ja idę pobiegać potem kąpiel maluszka karmienie a potem mam nadzieje małe co nieco z moim kochaniem:tak::tak::tak::tak::tak::tak: ale jeszcze może potem do was dziewczynki wpadne choć na chwilunie:-)
 
malusi mi spi moj m poszedl niedawno do roboty tak wiec zostalam nocna wdowa :dry:
heh ale jeszcze przed robota musialam go wykorzystac :-p;-):-D
malinka - udanych biegow - ja tez bym pobiegala ale nie mam z kim ... :no:
joanna - oj to szkoda ze nic nie zalatwilas :dry: i jutro te zcekanie to Ci wspolczuje :sorry2:
joe alex - to ja Wam zycze teraz zdrowka zebyscie nie musieli krazyc po lekarzach zdrowka zdrowka i jeszcze raz zdrowka :tak::-D
malinka - u mnie problemy psychiczne ida w inna strone - calkiem inna .
Ostatnio co chwile sni mi sie ciaza - ale nie chce byc bo nie mam warunkow na utrzymanie drugiego dziecka tym bardziej po tym co zaraz Wam napisze psychicznie cos mi jednak mowi ze jestem w ciazy ale nie mam zamiaru robic testow bo to jakis obled - sama nie wiem co jest ze mna nie tak ... a moze ja jednak chce :eek: albo nie :sorry2: do niedawna bylam zakochana ( nadal jestem) tylko w swoim synku a teraz jak widze malutkie dzidzie w wozeczku to az mnie lgnie do nich ... eeeeeeeeee bo se uroje jeszcze .... i dopiero bedzie ........ :dry:
no a teraz to co obiecalam
z m sie wkurzylismy na moich tesciow...
kazali nam sie dokladac i mamy wszystko placic po polowie a internet mamy placic sami bo oni z niego nie korzystaja :wściekła/y: tylko jak mieszkala tu jeszcze szwagierka z mezem i jak on siedzial nocami na kompie to nie bylo ani slowa o tym... a teraz cos im sie ubzduralo i rachunek juz jest na biurku - oczywiscie ani ja ani m go nie otworzymy bo nie mamy kasy zeby zaplacic :no: za miesiac odprawiamy roczek ... jak oni sobie to wyobrazaja :confused::wściekła/y: a w dodatku komputer byl kupiony bo moja szwagierka szla na studia i go potrzebowala ... - wtedy nie dala ani grosza na komputer a jak pracowala to nawet na studia musieli jej dawac kase ... a ona ani grosza nie dala na mieszkanie
troche mnie to denerwuje bo czuje sie tak jakbysmy poszli na swoje i placili jak na swoim bo kazali nam zrobic sobie 2 poleczki w lodowce ktore beda nasze i obiady robimy sobie osobno
dlatego sie dzis wkurzylam i zajechalam po wniosek na mieszkanie i jak go wypelnie to bedziemy sie starac o mieszkanie a jak wkurza nas jeszzce bardziej to wyprowaqdzimy sie do moich rodzicow mimo tego ze jak juz Wam wspominalam tam nie ma warunkow...:no:
 
reklama
Do góry