Czesc Kochane Kobitki, witam rowniez po swiatecznym amoku.
u mnie Swieta tak szybko przelecialy,ze nawet zapomnialam juz,ze byly. U mnie byli rodzice wiec tez caly czas nie moglismy sie nagadac no i czas schodzil wokol przygotowywania jedzenia itd. Poza tym pokazalam im troche okolice, choc pogoda byla krotko mowiac tragiczna.
A poza tym to juz bym chciala urodzic no moze za 3 dni bo musze poukladac jeszcze ciuszki dla dzidziusia i odpoczac po gosciach
Acha no jaki numer z tymi moimi badaniami na przeciwciala. Najpierw dostalam szczepionke 2 miesiace temu jak sie okazalo ze dziecko ma plus a ja minus. Niedawno lekarka skierowala mnie znow na badanie krwi czy sa przeciwciala. No i nie moglam sie doczekac wynikow dzwonilam co tydzien i nic. I dzwonie wczoraj juz po 3 tygodniach a oni mi mowia, ze to byl blad ze mnie ktos wyslal na to badanie, bo generelanie jak sie juz raz dostanie szczepionke to juz potem tylko po porodzie...no niezle, to po co mnie kluli tyle razy...
ale pozytywne jest to, ze mam juz spokoj i nie martwie sie tak, bo oni mowia ze nie ma ryzyka na tyle zeby sie przejmowac tym...
poza tym przed swietami bylam na porodowce...
no i czuje sie lepiej, bo nie rodzilam w Danii a oni opowiadali jak to sie wszystko odbywa no i bylismybtez na noworodkowym, gdzie tez pokazywali gdzie co jest i widzialam przy okazji 2 sliczne noworodki, sama przyjemnosc. Takze jestem bardzo zadowolona.
Hopsasanka Nikos przechodzi chyba okres takiego dzieciecego buntu i probuje ile moze a ile nie. Wazna jest konsekwencja. No i niektore dzieci tez bija inne albo podchodza i bija np. Gosci. Mialam taka sytuacje u znajomej,ze chlopiec podszedl i mi po prostu walnal czyms, no to mu twardo powiedzialam,ze ja sobie tego nie zycze. A jego mama i babcia sie smialy, wiec maly mysli,ze dobrze robi.
Nie pisze tu w zadnym wypadku ajkis aluzji do Nikosia. Ale widze jak wazne sa zasady ustalone i konsekwentnie pilnowane przez rodzicow i jak to wplywa na dziecko.
ten okrs buntu na pewno mija, ale konsekwencja musi byc ciagle, co czesto jest trudne niestety...
Moja ma 6 lat i jest dosc uparta, nadal musze byc konsekwentna, ale widze, ze daje to duze efekty.wiele udalo sie juz ustawic. No i dobrze tez jak rodzice trzymaja sie jednej wersji a nie jeden jest surowy a drugi pozwala na wszystko, bo wtedy dziecko ma totalny miszmasz w glowie, i przewaznie konczy sie to zle dla tego ostrzejszego rodzica...
nie dzialaja mi dzis emotikonki,wchodza b.wolno i blokuja komp.
Buziaki