Beabea, przykro mi bardzo, na pewno ciezko Wam teraz jest, szczegolnie mezowi. Trzymajcie sie!
Mnie dopadla jakas deprecha. Cholera wie z czego. Nic mi sie nie chce, energi zero. A dziecko absorbujace sie robi, bajki jej sie nudza i wymysla cokolwiek zeby tylko ze mna robic. A mi sie marzy takie leniwe popoludnie! Wyrodna matka chyba jestem ale czasami tak sobie mysle ze potrzebuje urlopu od dziecka. A narzekac nie moge, bo moja corcia naprawde grzeczna jest, tylko chyba za bardzo ode mnie uzalezniona.
Kathinka, fajnie ze Ci sie tak trafilo! Najwazniejsze to mila atmosfera w pracy. Oby tak dalej!
Poziomeczka, Twoja corcia w najlepszym wieku zlobek zaczyna. Jeszcze az tak duzo nie mowi, i dla niej moze obojetne w jakim jezyku sie mowi. Zalapie szybko obydwa. Najfajniej jest jak dzieci mieszaja:-) Moja Nicole poszla jak miala 2,5 roku i tez zalapala, ale wydaje mi sie ze im starsze dziecko to gorzej. Ale, w koncu moje siostrzenice przyjechaly tu jak mialy 11 i 13 lat i teraz tez gadaja prawie jak austriaczki.